Szpitale powiatowe tracą płynność finansową. Wiceminister Miłkowski: strata łączna zmniejszyła się

Autor: Mariusz Polak • Źródło: Rynek Zdrowia16 listopada 2022 12:00

Posłowie alarmują o utracie płynności finansowej szpitali powiatowych. Pytają Ministerstwo Zdrowia, "kiedy placówki otrzymają wystarczające pieniądze i czy brak dofinansowania to forma presji na samorządy oraz placówki, aby zlikwidowały część oddziałów, bo takie sugestie samorządy otrzymują ze strony NFZ".

Szpitale powiatowe tracą płynność finansową. Wiceminister Miłkowski: strata łączna zmniejszyła się
Szpitale powiatowe tracą płynność finansową. Padają pytania o dodatkowe pieniądze Fot. Shutterstock
  • 16 listopada w trakcie posiedzenia Sejmu - 16 listopada - z sali plenarnej padały pytania do Ministerstwa Zdrowia o trudną sytuacją finansową szpitali powiatowych
  • Posłowie zwracali uwagę, że placówki tracą płynność finansową, przez co dyrektorzy stoją przed ogromnym dylematem, które rachunki zapłacić i jak realizować podwyżki płac wprowadzone od 1 lipca
  • Odpowiadający na pytania posłów wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski podkreślał, że resort zdrowia oraz NFZ jest w stałym kontakcie z placówkami, których sytuację mają poprawić wprowadzone nowe wyceny nocnej i świątecznej pomocy lekarskiej, izb przyjęć czy szpitalnych oddziałów ratunkowych

Szpitale powiatowe tracą płynność finansową 

Poseł Andrzej Grzyb, w imieniu grupy posłów z Klubu Parlamentarnego Koalicja Polska, dopytywał Ministerstwo Zdrowia o trudną sytuację finansową szpitali powiatowych, która "pogarsza się z dnia na dzień".

Wskazywał, że wzrost najniższych wynagrodzeń wprowadzony od 1 lipca w wielu z tych szpitali został zrekompensowany w zakresie od 30 do 80 proc. rzeczywistych kosztów płac.

Tłumaczył, że z powodu niewystarczających środków pieniężnych dyrektorzy placówek stoją przed trudnymi decyzjami czy płacić składki ZUS, rachunki za energię, czy rachunki za inne wciąż rosnące koszty, przez co tracą płynność finansową.

- Kiedy szpitale powiatowe otrzymają pieniądze wystarczające na zapewnienie funkcjonowania? Czy to ma być forma presji na samorządy oraz placówki, aby zlikwidowały część oddziałów, bo takie sugestie samorządy otrzymują ze strony NFZ? - pytał Andrzej Grzyb.

"Łączny wpływ wycen w drugim półroczu 2022 roku szacujemy na 880 mln"

W odpowiedzi wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski podkreślał, że sytuacja szpitali powiatowych jest bardzo różna "i nie jest prawdą, że wyłącznie mają straty". Wyliczał, że za ostatnie lata strata łączna szpitali powiatowych zmniejszyła się do 170 mln w 2021 roku, względem 575 mln w 2019 roku.

- Jako Ministerstwo Zdrowia oraz NFZ jesteśmy w kontakcie z organami założycielskimi, z dyrektorami tych szpitali, dlatego po wprowadzeniu podwyżek od 1 lipca podejmowaliśmy decyzje o zmianie taryfikacji i zmianie harmonogramu tych taryfikacji - tłumaczył wiceminister minister Miłkowski.

Wyjaśniał, że od 1 października "przeszacowane" zostały wyceny nocnej i świątecznej pomocy lekarskiej, izb przyjęć i szpitalnych oddziałów ratunkowych, przez co "każdy z podmiotów w tym zakresie już ma, bądź będzie miał dodatkowe przychody". Dodał, że "trwają też konsultacje i przeszacowania świadczeń internistycznych".

- Łączny wpływ wycen w drugim półroczu 2022 roku szacujemy na 880 mln. Ponad 200 szpitali otrzymało też dodatek na wynagrodzenia, z czego 140 z nich powyżej miliona złotych. To wszytko jest takim wyrównaniem i celem przygotowania się do nowej wyceny płac od 1 lipca 2023 roku, bo jak wiadomo ustawa o minimalnym wynagrodzeniu gwarantuje co roku zwiększenie podstawy, którą jest średnie wynagrodzenie w gospodarce za poprzedni rok - podkreślał wiceszef resortu zdrowia.

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum