Szpitale powiatowe: na razie łatwiej nie będzie

Autor: PW/Rynek Zdrowia • • 25 września 2015 07:34

Szpitale powiatowe trudniej zbilansują budżety w nadchodzącym roku, odczuwalne będą w nich braki lekarzy - to jedne z zasadniczych wniosków z dyskusji podczas przygotowanej przez redakcję Rynku Zdrowia sesji „Polityka zdrowotna - wyzwania z perspektywy Polski Wschodniej”, jaka odbyła się w ramach Wschodniego Kongresu Gospodarczego (Białystok, 24-25 września).

Szpitale powiatowe: na razie łatwiej nie będzie
Fot. Adobe Stock. Data Dodania: 16 grudnia 2022

Z zapisów projekt budżetu NFZ na 2016 r. wynika, że nastąpi wzrost finansowania POZ o 20 proc., specjalistyki o 5 proc. Szpitalnictwo otrzyma o 3,5 proc. więcej pieniędzy, z tym, że ten wzrost ma być przekazany na leczenie wysokospecjalistyczne.

- Dlatego w szpitalach powiatowych czujemy bardzo duży niepokój o brak dostatecznego finansowania usług zdrowotnych, które stanowią o podstawowym bezpieczeństwie pacjenta - mówił Andrzej Bujnowski, prezes zarządu Pro-Medica w Ełku Sp. z o.o.

Więcej obciążeń, ale nie pieniędzy
Te obawy pogłębia fakt, że przewidywany wzrost finansowania POZ nie dotyczy nocnej i świątecznej pomocy medycznej. Tymczasem bardzo często to szpitale powiatowe realizują te świadczenia w ramach POZ w izbach przyjęć i SOR-ach i już dzisiaj sygnalizują coraz większe problemy ze znalezieniem chętnych lekarzy do dyżurowania i zabezpieczenia tego rodzaju usług.

Na spodziewaną trudniejszą sytuację finansową szpitali powiatowych w nadchodzącym roku mogą też mieć wpływ niektóre rozporządzenia ministerialne i zarządzenia prezesa NFZ podnoszące standardy. Zdaniem Bujnowskiego wydawane są w słusznej sprawie, ale niosą za sobą obciążenia bez dodatkowego strumienia pieniędzy.

Jako przykład regulacji, na które szpitali powiatowych nie stać, prezes Pro-Medica podał projekt rozporządzenia koszykowego ustalającego normy zatrudnienia pielęgniarek. Rozporządzenie mówi o liczbie łóżek jaką powinna mieć pod swoją opieką dyżurująca pielęgniarka.

- Wolałbym, żeby w rozporządzeniu była mowa o ilości pielęgniarek w przeliczeniu na osobodzień, czy ilość pacjentów przebywających na oddziale - rozważał prezes, dodając, że zarządzany przez niego szpital musiałby zwiększyć ilość zatrudnionych pielęgniarek o 1/4 według nowego wzoru wyliczeń.

Jego zdaniem należałoby raczej w pewnych sytuacjach zatrudniać opiekunki medyczne, które co prawda nie wyręczą pielęgniarek, ale mogą je znacznie odciążyć od czynności, których pielęgniarki wykonywać nie powinny. - Stąd na regulacje dotyczące obsad kadrowych spójrzmy nieco szerzej, aby umożliwić bardziej elastyczne planowanie zatrudnienia - proponował.

Rezydentury potrzebne od zaraz
Mówiąc o dostępie do świadczeń medycznych w powiatach uczestnicy debaty poruszyli wątek braku kadr lekarskich, który szczególnie odczuwalny jest w szpitalach leżących w miejscowościach oddalonych od ośrodków wojewódzkich. Jak podkreślili, nawet we wschodnich regionach Polski nie ma szans na to, by - wzorem niektórych innych krajów europejskich - braki kadrowe były zmniejszane napływem lekarzy z zagranicy, w tym wypadku z Ukrainy czy z Białorusi.

Prof. Karol Kamiński, prodziekan Wydziału Lekarskiego Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku podał, że w tym roku do uczelni wpłynęło 176 podań, w tym 108 na kierunku lekarskim (pozostałe na kierunku lekarsko-dentystycznym), o nostryfikację dyplomów osób, które ukończyły studia poza granicami Unii Europejskiej.

- Przeprowadzamy procedurę nostryfikacyjną, która odpowiada mniej więcej poziomowi naszego lekarskiego egzaminu końcowego. Zdawalność tego egzaminu wynosi 20-30 proc., co wynika z poziomu kształcenia, bariery językowej - mówił prodziekan, dodając, że biorąc pod uwagę te liczby trudno oczekiwać, by absolwenci studiów lekarskich z zagranicy wypełnili braki kadrowe w polskich szpitalach.

W opinii uczestników dyskusji szpitale powiatowe są już dzisiaj zagrożone niedoborem lekarzy w podstawowych dla ich działania specjalnościach: położnictwie, chirurgii, internie, pediatrii, anestezjologii.

Jak przekonywali kluczowa dla pozyskania lekarzy do pracy w szpitalach powiatowych jest liczba funkcjonujących tam miejsc rezydenckich.

- W związku z tym kształcenie podyplomowe powinno uwzględniać zwiększenie ilości miejsc specjalizacyjnych w mniejszych ośrodkach. Dzisiaj mamy taką sytuację, że jeśli trafi do nas lekarz, który chce się kształcić w obrębie ginekologii i położnictwa czy neonatologii, to my musimy wziąć go na własny garnuszek, bo miejsca rezydenckiego nie dostanie. Jeśli pójdzie do szpitala wojewódzkiego czy do kliniki, tam zostaje, nie wróci do szpitala powiatowego - mówił Andrzej Bujnowski.

Podobnymi spostrzeżeniami dzielił się Waldemar Kwaterski, dyr. SP ZOZ w Sejnach: - W zarządzanym przeze mnie szpitalu na chirurgii są wolne 3 miejsca specjalizacyjne. Są młodzi lekarze, którzy chcą podjąć tę specjalizację, ale nie mają przyznanych rezydentur.

Zdaniem dyrektora pewną nadzieję budzi rządowa zapowiedź zapewnienia rezydentur wszystkim lekarzom z ostatnich dwóch roczników absolwentów uczelni medycznych, którzy weszli na rynek. Na razie jednak trudno ocenić jak ta obietnica będzie realizowana.

Szpital znaczy powiat
Uczestnicy dyskusji próbowali też odpowiedzieć m.in. na pytanie czy w każdym powiecie rzeczywiście potrzebny jest szpital.

Jacek Roleder, dyrektor Podlaskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia, skłaniał się ku opinii, że liczba szpitali wymaga regulacji. - Można wskazać na Podlasiu trzy szpitale powiatowe wyłącznie internistyczne. To patologia - uznał.

Bogdan Dyjuk, członek zarządu województwa podlaskiego, tłumaczył natomiast, że dyskusja o liczbie szpitali powiatowych wywoła tak duże emocje, że jest wątpliwe, by ją podjęto. - Obszar ochrony zdrowia jest niezwykle wrażliwy społecznie. Czas na taką dyskusję był 15 lat temu, kiedy tworzono powiaty - podsumował.

Obszerna relacja z wypowiedziami wszystkich gości sesji - wkrótce

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
    PARTNER SERWISU
    partner serwisu

    Najnowsze