money.pl/Rynek Zdrowia | 30-08-2019 09:40

Szpitale powiatowe kuszą lekarzy dopłatami do pensji i mieszkaniami. Skutecznie?

Szpitale rywalizują w zabieganiu o kadrę lekarską. W najtrudniejszej sytuacji są mniejsze placówki powiatowe. By przyciągnąć chętnych, oferują 2 tys. zł dopłaty do pensji, a nawet mieszkanie służbowe.

Czy ''bonusy'' są skuteczne w przyciąganiu kadry lekarskiej? Lekarze przekonują, że liczy się też możliwość rozwoju czy wyboru wymarzonej specjalizacji. Fot. PTWP

Aby ściągnąć do pracy internistów czy pediatrów w Zespole Opieki Zdrowotnej w Łowiczu, rada powiatu zdecydowała w środę (28 sierpnia) o przyznaniu młodym lekarzom kwoty 2 tys. zł miesięcznie przez rok. Rozważa uruchomienie mieszkań służbowych. W zamian wymaga podpisania tzw. lojalki na okres co najmniej 3 lat.

Podobne benefity od roku wypłaca szpital w Oświęcimiu, a od kilku lat placówka w Gorlicach. Ta ostatnia placówka wiąże lekarza na 6 lat. W ich ślad idą kolejne. W lipcu ogłoszenie o dopłatach 2 tys. zł do pensji rezydenckiej opublikował Szpital Powiatowy w Wadowicach. Zakopiański Szpital Powiatowy im. dr T. Chałubińskiego oprócz dodatków do pensji na swoich stronach internetowych kusi mieszkaniami dla lekarzy.

Czy ''bonusy'' są skuteczne w przyciąganiu kadry lekarskiej? Jak mówi portalowi money.pl Bartosz Fijałek, dla części lekarzy warunki finansowe i lokalowe będą wystarczające, ale duża część niezależnie od pieniędzy wybierze raczej szpitale kliniczne niż powiatowe, w których możliwości podjęcia specjalizacji i rozwoju są mniejsze niż w dużych ośrodkach.

Uważa, że nie wyłącznie pieniądze, ale możliwości rozwoju oraz wyboru ulubionej specjalizacji przeważają szalę decyzji, co do wyboru placówki przez młodych lekarzy.

Więcej: money.pl