Szpitale Polskie S.A. złożyły wniosek o upadłość. Zarząd zapewnia, że będą działać dalej

Autor: Pozostałe źródła • Źródło: materiały prasowe28 października 2021 15:06

Szpitale w Sztumie i Drawsku Pomorskim będą działać nieprzerwanie mimo złożonego wniosku o upadłość spółki Szpitale Polskie S.A.

Szpitale będą funkcjonować i realizować kontrakt z NFZ bez przeszkód - zapewnia zarząd Szpitali Polskich. Fot. Shutterstock
  • Zarząd spółki Szpitale Polskie S.A., do której należy Szpital Polski w Sztumie oraz Drawskie Centrum Specjalistyczne 15 października 2021 złożył wniosek o ogłoszenie upadłości Szpitale Polskie S.A. 
  • Decyzja jest konsekwencją sytuacji ekonomiczno-finansowej spółki
  • Jednocześnie prezes zarządu z całym przekonaniem deklaruje, że szpitale będą funkcjonować i realizować kontrakt z NFZ bez przeszkód
  • Równolegle z procedurą upadłościową spółki prowadzone są bowiem rozmowy z potencjalnym nabywcą jej aktywów
  • To oznacza, że prawdopodobnie obydwie placówki szpitalne będą mieć nowy podmiot zarządzający

Nowy zarząd, nowy rozdział. Ale wniosek o upadłość został złożony

Od września bieżącego roku spółka Szpitale Polskie S.A. działa z nowym zarządem. Na jego czele stanął menedżer i doradca restrukturyzacyjny Jakub Michalak. Po weryfikacji ksiąg i ocenie ogólniej kondycji spółki prezes zarządu złożył wniosek o ogłoszenie upadłości.

– Złożenie tego wniosku nie jest kwestią swobodnej decyzji – mówi cytowany w komunikacie prasowym Jakub Michalak.

– Zgodnie z przepisami prawa upadłościowego moim obowiązkiem jest złożenie wniosku o upadłość w konkretnym terminie od wystąpienia warunków, które to uzasadniają, a które są zdefiniowane w owej ustawie. Jeśli nie dopełniłbym tego obowiązku, groziłyby mi – jak każdemu innemu menedżerowi w tej sytuacji – sankcje karne. Chodzi jednak przede wszystkim o ochronę interesu ogółu wierzycieli spółki, w tym dostawców, którzy nie otrzymywali zapłaty. Złożenie wniosku o upadłość uruchamia całą procedurę, która pozwoli na wyjście z impasu - dodaje.

Brak możliwości realizacji zobowiązań pieniężnych

Według informacji podanych przez Michalaka, spółka nie jest w stanie regulować swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych i jest to sytuacja zastana przez obecny zarząd.

Zobowiązania nie są regulowane od wielu miesięcy. Zasadniczo pokrywane są obecnie jedynie bieżące zobowiązania konieczne do zapewnienia funkcjonowania szpitala w jego podstawowym zakresie.

Nie są m.in. pokrywane zobowiązania względem dostawców na kwotę niespełna 13,3 mln zł, czy zobowiązania względem Zakładu Ubezpieczeń Społecznych na kwotę przeszło 3,9 mln złotych. Z końcem roku wymagalne staną się udzielone spółce pożyczki przekraczające kwotę powyżej 23 mln złotych.

- Mam pełną świadomość tego, że szpital nie jest podmiotem, w którym najważniejszy jest rachunek zysków i strat – deklaruje Jakub Michalak.

– Zdaję sobie sprawę ze znaczenia Szpitala Polskiego w Sztumie i Drawskiego Centrum Specjalistycznego dla społeczności lokalnej. Złożony wniosek o upadłość dotyczy tylko i wyłącznie spółki Szpitale Polskie S.A. Działalność jej podmiotów leczniczych, zarówno w Sztumie, jak i Drawsku Pomorskim, pozostaje w chwili obecnej niezagrożona i pragnę to z całą mocą podkreślić. Priorytetem całego zarządu jest zapewnienie w tej sytuacji takich warunków, by zarówno pacjenci, jak i personel w żaden sposób nie odczuli problemów, jakie dotknęły zarządzającą nimi spółkę.

Szpitale nie zostaną zlikwidowane

Jak przekazano w informacji prasowej obecnie zarząd Szpitali Polskich prowadzi rozmowy z potencjalnym nabywcą aktywów spółki. Jeśli negocjacje zostaną sfinalizowane, obydwie placówki szpitalne będą podlegać pod nowy podmiot zarządzający.

- Mechanizmy prawa upadłościowego dają mi możliwość przeprowadzenia restrukturyzacji szpitali przy równoczesnej płynnej zmianie operatora na podmiot wypłacalny, o stabilnej i bezpiecznej kondycji finansowej – informuje Michalak.

– Liczę na to, że wspólnie wypracujemy wielostronne porozumienie wszystkich zainteresowanych stron, co pozwoli na zmianę podmiotu zarządzającego w sposób całkowicie bezpieczny dla pacjentów, pracowników i lokalnej społeczności. Patrząc również od tej strony – wniosek o upadłość był jedynym możliwym i wbrew pozorom korzystnym rozwiązaniem.

Zobacz też: Kryzys w szpitalu dziecięcym. 51 dyżurów bez obsady na SOR

Góra od 5 lat bez szpitala. Ekspert wskazuje: ambulatoria w miejsce zamkniętych szpitali

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum