Szpital w Rybniku. Okrągły stół bez konkretów. "Szpital zmaga się z największym kryzysem od lat"

Autor: oprac. PW • Źródło: PAP20 lipca 2021 15:18

Do spotkania przy okrągłym stole personelu Szpitala Wojewódzkiego w Rybniku z dyrekcją i przedstawicielami władz doszło po tym jak z powodu braku lekarzy zostały zamknięte cztery oddziały. Szpital ma kłopoty finansowe.

Spotkanie zorganizował marszałek województwa śląskiego Jakub Chełstowski. Fot. screen/UMWŚ Katowice
  • Okrągły stół w sprawie trudnej sytuacji Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 3 w Rybniku odbył się we wtorek w urzędzie marszałkowskim w Katowicach
  • Ze szpitala odeszli lekarze skonfliktowani z dyrekcją
  • Podczas okrągłego stołu marszałek Chełstowski argumentował: Szpital nie ma środków, a jak nie ma, to nie ma - to nie jest socjalizm. Nie można jednak nakłaniać dyrekcji do łamania prawa
  • Pełniąca od grudnia ubiegłego roku obowiązki dyrektora szpitala Ewa Fica przypomniała w swoim wystąpieniu, że zadłużenie szpitala narastało od wielu lat
  • Przewodniczący śląsko-dąbrowskiej "S" Dominik Kolorz zaapelował podczas spotkania o schowanie legitymacji partyjnych głęboko do szuflady

Zatrudniający ponad 1600 osób szpital zmaga się też z ogromnym zadłużeniem przekraczającym 115 mln zł. Skumulowane straty z lat ubiegłych przekraczają 205 mln zł.

- Na żadnym etapie nie uchylaliśmy i nie uchylamy się od odpowiedzialności za szpital - oświadczył podczas spotkania marszałek województwa śląskiego Jakub Chełstowski (PiS).

Okrągły stół, kryzysowa sytuacja szpitala

Samorząd wojewódzki jest organem założycielskim rybnickiego szpitala. Marszałek wspomniał o możliwości większego zaangażowania na rzecz tej placówki władz Rybnika, przywołując historię szpitala w Tychach. Przed laty władze województwa przekazały część udziałów miastu, a placówka obecnie funkcjonuje - jak podkreślił - dobrze. Formalnie jednak do władz Rybnika samorząd województwa jeszcze się w tej sprawie nie zwrócił.

Rybnicki radny Wojciech Kiliańczyk (Koalicja Obywatelska) ocenił podczas wtorkowego spotkania, że szpital zmaga się z największym kryzysem od lat i jest to - jak mówił - zarówno kryzys finansowy, jak i zaufania między dyrekcją a personelem.

- To efekt wielu lat takiego, a nie innego zarządzania - ocenił. - Osoby, które igrają ze zdrowiem i życiem ludzi, nie powinny pełnić ważnych i odpowiedzialnych funkcji - dodał.

W szpitalu w Rybniku spór z grupą lekarzy

Spór z grupą lekarzy dotyczył m.in. dodatków za tzw. zejścia po dyżurach, których wypłacanie zanegował w 2014 r. Sąd Najwyższy.

- To nie jest łatwa branża, to nie jest łatwa praca - te godziny przesiedziane na dyżurach, by nieść wsparcie i pomoc chorym, doskonale to rozumiemy. Nie można jednak nakłaniać dyrekcji do łamania prawa. Szpital nie ma środków, a jak nie ma, to nie ma - to nie jest socjalizm - argumentował marszałek Chełstowski.

Pełniąca od grudnia ubiegłego roku obowiązki dyrektora szpitala Ewa Fica przypomniała w swoim wystąpieniu, że zadłużenie szpitala narastało od wielu lat. W jej ocenie wynagrodzenia w placówce nie należą do najniższych. Zaprosiła też lekarzy do pracy w szpitalu, krytykując jednocześnie majowy apel skonfliktowanych z nią lekarzy rybnickiego szpitala, opublikowany na stronach Śląskiej Izby Lekarskiej. Zwrócili się oni do kolegów po fachu "z apelem o głębokie rozważenie przyjęcia ewentualnych ofert pracy ze strony p.o. dyrektor naszego szpitala".

Kryzys w szpitalu - będzie umowa społeczna?

- Wołam SOS dla tego szpitala, żebyśmy spróbowali ponad podziałami pomóc temu szpitalowi - powiedziała Ewa Fica.

Przewodniczący śląsko-dąbrowskiej "S" Dominik Kolorz zaapelował podczas spotkania o schowanie legitymacji partyjnych głęboko do szuflady.

Zaproponował zawarcie umowy społecznej dla szpitala w Rybniku, a także zawarcie układu zbiorowego pracy, porządkującego również kwestie płacowe. Do pełniącej obowiązki dyrektor zwrócił się o przedstawienie krótko- i długoterminowego planu rozwoju szpitala.

W ostatnich tygodniach parlamentarzyści opozycji informowali o skierowaniu wniosków do prokuratury w sprawie sytuacji rybnickiego szpitala. Dyrektor Ewa Fica przekazała we wtorek, że dotychczas prokuratura nie kontaktowała się z nią w tej sprawie.

-Nie obawiam się jednak i jeśli się tak stanie, przedstawię wszelkie konieczne dokumenty - zapewniła. Powiedziała też, że trwa proces rekrutacji lekarzy, jednak jego efekty będą znane najwcześniej w połowie sierpnia.

Okrągły stół w sprawie trudnej sytuacji Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 3 w Rybniku odbył się we wtorek w urzędzie marszałkowskim w Katowicach. Po odejściu z pracy grupy skonfliktowanych z dyrekcją lekarzy placówka zawiesiła działalność czterech oddziałów.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum