Szpital może zostać bez lekarzy od 1 lutego. W rozmowach pat. W czwartek konferencja prasowa

Autor: oprac. JPP • Źródło: Rynek Zdrowia, OZZL26 stycznia 2022 18:06

W czwartek, 27 stycznia, lekarze z Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie - Prokocimiu organizują konferencję prasową. Będą mówić o niezrealizowanych obietnicach Ministerstwa Zdrowia i kryzysie grożącym lecznicy. Jak przypominają wypowiedzenia ponad 50 lekarzy 1 lutego "wejdą w życie".

Szpital może zostać bez lekarzy od 1 lutego. W rozmowach pat. W czwartek konferencja prasowa
Uniwersytecki Szpital Dziecięcy w Krakowie-Prokocimiu Fot. PAP/Jacek Bednarczyk
  • 27 stycznia lekarze z Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie Prokocimiu, wraz z Ogólnopolskim Związkiem Zawodowym Lekarzy, organizują konferencję prasową dotyczącą nierozwiązanych problemów tego szpitala
  • - W czasie konferencji zostaną przekazane informacje na temat (braku) realizacji obietnic wiceministra zdrowia ds. dialogu społecznego dotyczących pilnego wzrostu wyceny świadczeń udzielanych przez USD w Krakowie - zapowiadają związkowcy
  • Przypominają, że ponad 50 lekarzy nie wycofało wypowiedzeń z pracy, czekając na rozwój rozmów w sprawie wyceny świadczeń. Ich wypowiedzenia „wchodzą w życie” 1 lutego 

Szpital może zostać bez lekarzy od 1 lutego. Kryzys nie został przełamany

Konferencja prasowa lekarzu z Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie - Prokocimiu i OZZL odbędzie się w czwartek, 27 stycznia. 

- W czasie konferencji zostaną przekazane informacje na temat (braku) realizacji obietnic wiceministra zdrowia ds. dialogu społecznego dotyczących pilnego wzrostu wyceny świadczeń udzielanych przez USD w Krakowie - zapowiadają związkowcy.

I dodają: Będzie sto skutkowało dalszym, jeszcze szybszym niż dotychczas zadłużaniem się szpitala i pogorszeniem warunków leczenia chorych dzieci.

Medycy przypominają o zawartym pod koniec ubiegłego roku porozumieniu między OZZL a dyrekcją szpitala, na mocy którego część lekarzy wycofała swoje wypowiedzenia, a dyrekcja przyznała im podwyżki pensji zasadniczej.

- Wcześniej lekarze, którzy zwolnili się z pracy mieli wynagrodzenie zasadnicze w wysokości minimalnej gwarantowanej ustawowo =1,31 „średniej krajowej” za rok ubiegły - podkreśla OZZL.

Związek dodaje, że porozumienie zastało podpisane „na kredyt”.

- Z nadzieją na wzrost wyceny świadczeń udzielanych przez szpital, które są obecnie skrajnie zaniżone w stosunku do kosztów, jakie szpital musi ponieść przy ich udzielaniu. Obietnicę takiego wzrostu złożył wiceminister zdrowia ds. dialogu Piotr Bromber, który zapowiedział rozmowy na temat wyceny świadczeń z udziałem prezesa AOTMiT, dyrekcji szpitala i zainteresowanych lekarzy - przypominają lekarze.

Rozmowy z MZ "fiaskiem", a 50 wypowiedzeń wciąż leży na stole

Jak dodają rozmowy odbyły się, ale "okazały się fiaskiem". W ocenie OZZL, "Ministerstwo i AOTMiT szuka pretekstów, aby nie wywiązać się z obietnicy, co musi doprowadzić szpital do bankructwa".

- Przypominamy, że jeszcze ponad 50 lekarzy nie wycofało wypowiedzeń z pracy, czekając na rozwój rozmów w sprawie wyceny świadczeń. Ich wypowiedzenia „wchodzą w życie” 1 lutego br.  - ostrzega OZZL.

Związkowcy zapowiadają, że w czasie konferencji lekarze przedstawią konkretne przykłady świadczeń zdrowotnych, udzielanych w szpitalu z podaniem rzeczywistych kosztów jakie szpital musi ponieść, aby je wykonać oraz kwot, jakie szpital otrzymuje za te świadczenia z NFZ. 

- Różnice często są dramatyczne - dodają.

Do udziału w konferencji zaprosili też wiceministra zdrowia Piotra Brombera oraz Prezesa AOTMiT. - Nie wiemy jednak, czy zechcą skorzystać z zaproszenie i wziąć udział w konferencji - przyznają.



Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum