Szkocja: tam też mają bezsensowną biurokrację...

Autor: IAR/Rynek Zdrowia • • 25 września 2009 20:17

W Szkocji 88-letniemu mężczyźnie odmówiono miejsca w domu opieki położonym blisko jego domu, ponieważ pracuje tam jego pasierbica. Brytyjski odpowiednik NFZ uznał, że "mogłoby to zagrozić profesjonalizmowi relacji na linii personel-pacjent".

Charles Paterson chciał trafić do ośrodka mieszczącego się kilometr od jego domu w Dunbar, tak by mogła go łatwo odwiedzać 82-letnia żona. Zamiast tego został umieszczony w zakładzie położonym 40 kilometrów dalej.

Żona Patersona uważa to za bezsensowną biurokrację.

– To tak jakby dać dzieciom torbę cukierków, a potem im ją wyrwać – powiedziała gazecie "The Scotsman". Teraz odwiedziny u męża to dla niej prawdziwa wyprawa.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum