Szczecin: siostry boromeuszki chcą odzyskać budynki poszpitalne

Autor: IB, Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia • • 14 sierpnia 2009 10:27

Czy Kongregacja Sióstr Miłosierdzia św. Karola Boromeusza w Trzebnicy chce odzyskać nieruchomości przy al. Wyzwolenia w Szczecinie, w których działał szpital miejski? To pytanie zadaje sobie od kilku tygodni Urząd Miasta.

Szczecin: siostry boromeuszki chcą odzyskać budynki poszpitalne
Fot. Adobe Stock. Data Dodania: 16 grudnia 2022

Zaproszenie do rozmów od pełnomocnika przełożonej generalnej Kongregacji wpłynęło do UM pod koniec lipca. Przyczyna spotkania nie została jednak sprecyzowana. Wiadomo tylko, że chodzi o jedną z nieruchomości na terenie Szczecina.

– Domyślamy się, że sprawa dotyczy gruntu i budynku po szpitalu miejskim – mówi Gazecie Tomasz Klek z biura prasowego UM.

Szpital powstał w 1913 r. i do 1945 r. należał do boromeuszek. Następnie placówkę przejęła kolej, a w 1999 r. miasto.

– W lipcu br. ostatnie oddziały szpitala miejskiego zostały, zgodnie z porozumieniem z Urzędem Marszałkowskim Województwa Zachodniopomorskiego, przeniesione do szpitala Zdroje – wyjaśnia portalowi rynekzdrowia.pl Tomasz Klek. – Obecnie miasto planuje sprzedaż nieruchomości po lecznicy. Już we wrześniu na sesji rady miasta powinna zapaść uchwała o ich zbyciu w formie przetargu. 

Dwa lata temu miasto szacowało, że zabytkowy budynek z parkiem i przyległa działka (w sumie 2,5 ha) warte są kilkadziesiąt milionów złotych. Wiceprezydent Tomasz Jarmoliński wyjaśniał także, czy siostry są zainteresowane odzyskaniem nieruchomości. Jak twierdził – nie były.

Boromeuszki z Trzebnicy nie chcą rozmawiać z mediami. Potwierdzają jedynie, że sprawa jest, i odsyłają do swego pełnomocnika, szczecińskiego prawnika ks. dr. Grzegorza Harasimiaka. Ksiądz jest na urlopie i do czasu jego zakończenia nie ma dostępu do dokumentów, więc nie chce się wypowiadać.

– Według naszej wiedzy sprawa roszczeń została już rozstrzygnięta przez komisję majątkową przy MSWiA – mówi Klek. - Postępowanie zostało umorzone w 1994 r. Zgodnie z Ustawą o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego od decyzji zespołu orzekającego nie przysługuje odwołanie. Nie mamy informacji, by kongregacja ponownie zgłosiła do komisji majątkowej roszczenia w tej sprawie.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum