Świnoujście: mniejsze pensje i program naprawczy

Autor: Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia • • 05 lutego 2012 16:21

Do końca marca br. dyrektor SPZOZ Szpitala Miejskiego im. Jana Garduły w Świnoujściu ma przygotować koncepcję ratowania placówki. Zdecydowała się już na obniżenie pensji pracownikom. Długi szpitala przewyższają jego przychody.

Jak podaje Gazeta Wyborcza w czerwcu 2011 r. wszystkie zobowiązania szpitala wynosiły ok. 19 mln zł, w listopadzie ok. 16 mln zł. Dr Małgorzata Szmajda obejmując posadę dyrektora placówki, zobowiązała się do przygotowania do końca marca 2012 r. szczegółowej analizy sytuacji i koncepcji ratunkowej.

Już teraz dąży do obniżenia kosztów działalności - obniża pensje. Docelowo chciałaby o około 20 proc. zmniejszyć koszty pracownicze (związane z zatrudnieniem w każdej formie: od umów o pracę, po kontrakty). Dziś szacuje je na ok. 80 proc. kosztów działalności.

Zarówno dyrektor placówki, jak i odpowiedzialna za służbę zdrowia wiceprezydent miasta Joanna Agatowska twierdzą, że na trudną sytuację szpitala złożyło się (przez kilka lat) wiele spraw: m.in. zaciągane wcześniej kredyty, koszty pracownicze i decyzje NFZ.

W styczniu rada miasta zdecydowała, że szpital poratuje dwumilionową pożyczką, która to pozwoli na normalne funkcjonowanie do kwietnia. Natomiast radni PO na sesji zaproponowali stworzenie zespołu ds. szpitala ponieważ zarzucają lewicowemu zarządowi miasta słaby nadzór nad placówką.

Więcej: http://szczecin.gazeta.pl

 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum