Świętokrzyskie: działalność uzdrowiska w Busku-Zdroju niepokoi radnych

Autor: Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia • • 21 stycznia 2020 12:00

Podczas poniedziałkowej (20 stycznia) sesji sejmiku województwa świętokrzyskiego dwaj radni - Marek Bogusławski z PiS i Grzegorz Gałuszka z PSL - złożyli wniosek o szczegółowe informacje dotyczące wybranych aspektów funkcjonowania Uzdrowiska w Busku-Zdroju.

Uzdrowisko Busko-Zdrój. Fot. Archiwum

Samorządowców zaniepokoił m.in. stan wdrażania programu wczesnego wykrywania cukrzycy typu 2, na który uzdrowisko otrzymało z Europejskiego Funduszu Społecznego 8,2 mln zł. Umowę w tej sprawie uzdrowisko podpisało pod koniec marca 2019 r. - w czasie, kiedy prezesem był już były prezydent Kielc Wojciech Lubawski.

Projekt miał objąć 54 tys. mieszkańców woj. świętokrzyskiego w wieku 45-64 lata. Za realizację programu odpowiedzialny jest były wójt gminy Miedziana Góra i były wicemarszałek województwa Zdzisław Wrzałka. Był on przez wiele lat - jak przypomina Gazeta Wyborcza - wysoko postawionym działaczem Platformy Obywatelskiej, obecnie związanym z Porozumieniem Jarosława Gowina.

Radny PiS Marek Bogusławski, wicemarszałek województwa, zapytał, na jakim etapie jest ten program, ile pieniędzy uzdrowisko już wydało, a także ilu mieszkańców regionu przebadano.

Wicemarszałek przypomniał także, że uzdrowiskowy szpital "Górka" w Busku-Zdroju w roku 2017 do sieci szpitali został wpisany warunkowo. Spytał, czy coś się od tego czasu zmieniło na lepsze.

Radny Grzegorz Gałuszka z PSL chciał uzyskać informacje m.in. o pozyskiwaniu kuracjuszy komercyjnych oraz o sprzedaży wody Buskowianka.

Radni odpowiedzi otrzymają na piśmie, najpewniej w ciągu miesiąca - pisze Gazeta Wyborcza.

Więcej: kielce.wyborcza.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum