Śląsk: tu lekarze zarabiają mniej niż w innych regionach?

Autor: Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia • • 18 września 2009 12:13

Dane Ministerstwa Zdrowia o zarobkach lekarzy wskazują na to, ze śląscy doktorzy zarabiają średnio o kilkaset złotych mniej niż ich koledzy w innych województwach.

Śląsk: tu lekarze zarabiają mniej niż w innych regionach?
Fot. Adobe Stock. Data Dodania: 16 grudnia 2022

Najbardziej uderzają jednak ogromne różnice: w jednym szpitalu specjalista zarabia 2,2 tys. zł, w innym ponad dziesięć razy więcej - pisze Gazeta Wyborcza.

Na pytania ministerstwa o zarobki odpowiedziało ponad 600 szpitali z całej Polski, w tym 88 ze Śląska.

 W odpowiedziach uwzględniono informacje o liczbie przepracowanych godzin, wysokości pensji zasadniczej, wynagrodzeniach za dyżury i dodatkach (podane brutto).

W porównaniu do 2007 roku najmniej wzrosły na Śląsku - z 3,9 tys. zł do 5,1 tys. zł - zarobki lekarzy bez specjalizacji. Średnia krajowa jest o 200 zł wyższa niż w woj. śląskim. Pensje lekarzy z pierwszym stopniem specjalizacji też są w woj. śląskim niższe, niż średnio w całej Polsce. Wzrosły w ciągu ostatnich dwóch lat z 4,5 tys. zł do 6 tys. zł.

Lekarz z pierwszym stopniem specjalizacji, czyli o nieco niższych kompetencjach, zarabia średnio w Polsce 7,3 tys. zł – o 500 zł więcej, niż na Śląsku – konstatuje GW.

W każdej grupie lekarzy są jednak dysproporcje co do wysokości pensji. Dla lekarza bez specjalizacji najniższa pensja to 1 785 zł, a najwyższa 13 030 zł, najgorzej zarabiający lekarz z pierwszym stopniem specjalizacji dostaje 1 760 zł, a najlepiej - dziesięć razy więcej. Jeszcze głębsza jest ta różnica wśród lekarzy z drugim stopniem specjalizacji: najwięcej zarabiają 23 tys. zł , najmniej 2,1 tys. zł.

Najbardziej wzrosły pensje ordynatorów. Ci, którzy pracują na umowę o pracę w listopadzie 2007 zarabiali średnio 6,8 tys. zł, a obecnie 9,5 tys. zł (średnio w Polsce 10,3 tys. zł). Najgorzej zarabiający ordynator na Śląsku zarabia 3,8 tys. zł, a najlepiej - 29 tys. zł.

Ordynatorzy kontraktowi średnio zarabiają 13 tys. zł, ale jest i taki, którego pensja to 22 tys. zł.

Maciej Hamankiewicz, przewodniczący Śląskiej Izby Lekarskiej nie wierzy danym zebranym przez resort.

 - Sam jestem ordynatorem i wiem, że zarabiam o połowę mniej niż ta średnia. Na miejscu rzecznika ministerstwa wstydziłbym się podawać takie dane, ale przynajmniej pokazują one, że wciąż zarabiamy mniej od innych. To jest niesprawiedliwe - mówi.

- W naszym ośrodku zarabia się dobrze i nie jesteśmy wcale wyjątkiem. Dane z ministerstwa pokazują, że nie wszędzie jest tak dobrze. Jest jednak wiele szpitali, w których lekarze naprawdę nie mają powodu do narzekań na zbyt niskie zarobki - uważa natomiast prof. Lech Poloński, wojewódzki konsultant w dziedzinie kardiologii

Jak już podawaliśmy, Zarząd Krajowy Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy wydał oświadczenie, w którym protestuje przeciwko - jak to określono - „kolejnej już akcji dezinformacji, dotyczącej wynagrodzeń lekarskich, prowadzonej przez Ministerstwo Zdrowia i niektóre media”.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
    PARTNER SERWISU
    partner serwisu

    Najnowsze