Sandomierz: będzie kolejny szpital zakaźny? "Nieodwracalne skutki kadrowe, wizerunkowe i finansowe"

Autor: Echo Dnia/Rynek Zdrowia • • 08 kwietnia 2020 09:50

Do sandomierskiego starosty "dochodzą już głosy", że na liście jednoimiennych szpitali zakaźnych tworzonych do walki z epidemią koronawirusa może znaleźć się Szpital Specjalistyczny Ducha Świętego w Sandomierzu. Starosta Marcin Piwnik już teraz akcentuje, że stanowisko zarządu powiatu jest negatywne.

Sandomierski szpital nie może być przekształcony w szpital jednoimienny zakaźny, bo nie jest na to przygotowany - uważa zarząd powiatu sandomierskiego. Fot. Gerd Altmann/pixabay

Sandomierski szpital nie może być przekształcony w szpital jednoimienny zakaźny, bo nie jest na to przygotowany - uważa zarząd powiatu sandomierskiego. Władze w poniedziałek  (6 kwietnia) wysłały w tej sprawie stanowisko do wojewody świętokrzyskiego i ministra zdrowia. Jest ono odpowiedzią na coraz częstsze pogłoski, że po Starachowicach to właśnie Sandomierz będzie drugim punktem na mapie woj. świętokrzyskiego, gdzie taki szpital zacznie działać - pisze Echo Dnia.

Zdaniem zarządu powiatu sandomierskiego przekwalifikowanie to zły pomysł: w szpitalu nie ma oddziału zakaźnego, a personel nie jest przeszkolony w tym kierunku. Lokalne władze nie chcą też, by mieszkańcy powiatu stracili dostęp do lecznicy. 

W stanowisku czytamy ponadto, że realizacja ewentualnego przekształcenia zagrozi funkcjonowaniu szpitala także po ustaniu epidemii. "Przewidujemy nieodwracalne skutki kadrowe, wizerunkowe i finansowe" - piszą samorządowcy.

Więcej: echodnia.eu

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum