Salowe i sanitariusze walczą nie tylko o pieniądze. "Dość straszenia firmami zewnętrznymi"

Autor: oprac. KM • Źródło: Facebook, Rynek Zdrowia15 grudnia 2021 07:30

Jak podkreśla Ogólnopolski Międzyzakładowy Związek Zawodowy Personelu Pomocniczego w Ochronie Zdrowia, walka toczy się nie tylko o pieniądze. - Bezpieczeństwo i szacunek jest sprawą najistotniejszą - podkreślają.

Bezpieczeństwo i szacunek są najistotniejsze - podkreśla OMZZ Personelu Pomocniczego. Fot. Adobestock
  • Ogólnopolski Międzyzakładowy Związek Zawodowy Personelu Pomocniczego w Ochronie Zdrowia powstał na długo przed wrześniowymi strajkami medyków
  • Personel pomocniczy walczy nie tylko o pieniądze, choć dodatek covidowy miałby być "szalenie ważny w kontekście równego traktowania pracowników"
  • Podkreśla również wagę bezpieczeństwa pracownika i szacunku
  • Personel pomocniczy to salowe, sanitariusze, rejestratorki, sekretarki, kuchenkowe, niemedyczni kierowcy karetek, a także pracownicy gospodarczy wykonujący zadania salowych czy sanitariuszy

Mówią o nich "papier toaletowy, albo odpady medyczne". Szary personel też protestuje i domaga się uwagi

Szary personel walczy nie tylko pieniądze

Ogólnopolski Międzyzakładowy Związek Zawodowy Personelu Pomocniczego w Ochronie Zdrowia walczy - jak pisze - nie tylko o pieniądze.

- Są ważne i uważam, że za ciężką, odpowiedzialną pracę należą nam się godne płace - twierdzi Krystian Karol Krasowski, prezes OMZZ Personelu Pomocniczego w Ochronie Zdrowia.

W ocenie związku dodatek covidowy "w kontekście równego traktowania pracowników" jest "szalenie ważny". Związek zapowiada, że będzie walczyć o wypłaty z tytułu dodatku covidowego, zarówno poprzednie, jak i teraźniejsze.

Dość straszenia firmami zewnętrznymi. Najważniejsze bezpieczeństwo pracownika

Bezpieczeństwo pracownika i szacunek "jest sprawą najistotniejszą" - podkreśla OMZZ Personelu Pomocniczego w Ochronie Zdrowia. Wskazuje również inne swoje postulaty. Wśród nich znajduje się m.in. poprawa warunków socjalnych, odpowiednia ilość zatrudnionych osób, szacunek i bezpieczeństwo pracy.

"Dość zapychania nam ust groszowymi podwyżkami.
Dość wmawiania nam, że jest stu chętnych na nasze miejsce.
Dość straszenia nas firmami zewnętrznymi.
Dość zmian nazw stanowisk, by zaoszczędzić.
Dość pracy na dwa, trzy oddziały. Dość pracy ponad siły" - pisze OMZZ Personelu Pomocniczego w Ochronie Zdrowia.

Zobacz też: Współpraca szpitali z firmami zewnętrznymi. Co zrobić, aby obie strony były zadowolone?

Personel pomocniczy doczekał się formalnego związku zawodowego

Gorzkie słowa szarego personelu o medykach. "W proteście szliśmy ramię w ramię. Zapomnieliście o nas"

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum