PAP/Rynek Zdrowia | 23-09-2019 19:16

Rzecznik MZ: kwestie zgłaszane przez diagnostów i fizjoterapeutów przedmiotem dialogu z resortem

Kwestie zgłaszane przez techników medycznych, diagnostów laboratoryjnych oraz fizjoterapeutów są przedmiotem dialogu ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego z przedstawicielami zrzeszających ich związków - zapewniła w poniedziałek PAP rzecznik resortu Sylwia Wądrzyk.

Rzecznik MZ Sylwia Wądrzyk: - Minister zdrowia na bieżąco monitoruje sytuację w szpitalach. W chwili obecnej nie mamy niepokojących sygnałów. Fot. PTWP/archiwum

Część placówek przyznała podwyżki - wskazała.

W poniedziałek pracownicy laboratoriów i fizjoterapeuci, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, poinformowali, że wznawiają zawieszoną w maju akcję protestacyjną. Przekazali, że będą m.in. wykorzystywać urlopy, chodzić na zwolnienia i rezygnować z nadgodzin.

- Minister zdrowia na bieżąco monitoruje sytuację w szpitalach. W chwili obecnej nie mamy niepokojących sygnałów - przekazała w poniedziałek (23 września) po południu PAP Wądrzyk.

Zaznaczyła, że kwestie zgłaszane przez techników medycznych, diagnostów laboratoryjnych oraz fizjoterapeutów są przedmiotem rozmów zarówno w ramach Rady Dialogu Społecznego, jak i w trakcie różnego rodzaju spotkań. Kolejne - jak podała - planowane jest we wtorek.

Rzecznik podkreśliła, że z inicjatywy ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego w poszczególnych Oddziałach Wojewódzkich NFZ odbyły się spotkania z dyrektorami szpitali oraz przedstawicielami związków zawodowych poświęcone sposobowi rozdysponowywania dodatkowych środków kierowanych przez NFZ do podmiotów leczniczych - z uwzględnieniem środków przeznaczanych na wzrosty wynagrodzeń grup pracowników medycznych nieobjętych dotąd celowanymi podwyżkami, czyli właśnie m.in. fizjoterapeutów, diagnostów, techników medycznych.

Wądrzyk wskazała, że według informacji przekazanych przez NFZ, jak dotąd odbyło się niemal 300 takich spotkań, które "zaowocowały w wielu placówkach podpisaniem uzgodnień pomiędzy dyrekcją a przedstawicielami fizjoterapeutów, diagnostów, techników medycznych".

Podała, że według stanu na 20 września br., podwyżki dla fizjoterapeutów przyznało 219 placówek (w okresie styczeń-maj 2019) oraz 388 placówek (w okresie po 1 lipca 2019 r.), jednak trzeba pamiętać, że część placówek może powtarzać się w obu grupach.

Podkreśliła również, że warto pamiętać, iż szpitale I i II stopnia zabezpieczenia w ramach sieci szpitali otrzymają w najbliższych tygodniach dodatkowe 344 mln zł. Pieniądze trafią do 373 podmiotów.

Przypomniała, że to trzecia w tym roku transza pieniędzy przeznaczona na wzrost wyceny świadczeń. Łączny wzrost ryczałtu dla podmiotów I i II stopnia zabezpieczenia w ramach sieci szpitali wyniesie 802 mln zł - blisko 10 proc. w skali roku.

Oprócz szpitali o znaczeniu regionalnym dodatkowe środki przeznaczone zostaną także na wzrost wyceny 34 świadczeń wysokospecjalistycznych, które realizowane są przede wszystkim w ośrodkach referencyjnych (szpitalach klinicznych i instytutach badawczych).

Wądrzyk zaznaczyła, że warto podkreślić, iż zmiany zostaną wprowadzone ze skutkiem od 1 stycznia 2019 r., dzięki czemu podmioty otrzymają istotny zastrzyk finansowy obejmujący trzy czwarte rocznej wartości podwyżki wraz ze środkami na wrzesień.

Przewodniczący Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pracowników Fizjoterapii Tomasz Dybek mówi, że diagności i fizjoterapeuci wrócili do protestu, bo minister nie spełnił obietnic. Domagają się podwyżek, bezpłatnych szkoleń, adekwatnej wyceny świadczeń, szybkiego dostępu pacjenta do fizjoterapeuty i braku limitów na badania laboratoryjne oraz poprawy wynagrodzeń i warunków pracy dla innych zawodów medycznych.

PAP - Katarzyna Lechowicz-Dyl