Gazeta Wyborcza, PAP/Rynek Zdrowia | 26-10-2018 10:16

Rybnik: strajk w szpitalu kosztował milion złotych

Tygodniowe wstrzymanie przyjęć pacjentów planowych w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym nr 3 w Rybniku według wstępnych szacunków spowodowało w placówce około 1 mln zł straty. Pracownicy twierdzą, że mogą częściowo "nadrobić" przyjęcia.

Protestujący zobowiązali się "nadrobić" przyjęcia, by obecnie szacowana strata była mniejsza. Fot. PTWP

Powodem wstrzymania przyjęć był strajk personelu placówki, który domagał się podwyżki. 

Strata wygenerowana w związku ze wstrzymaniem przyjęć to nie jedyny koszt z jakim szpital będzie musiał się zmierzyć. Kolejny milion złotych jest potrzebny na wypłacenie podwyżek wynegocjowanych przez protestujących pracowników.

Początkowo pracownicy domagali się po 1,2 tys. zł dla każdego z nich. Ostatecznie związkowcy i dyrekcja zgodzili się na podwyżkę w wysokości 400 zł dla każdego pracownika.

Protestujący zobowiązali się też "nadrobić" przyjęcia, by obecnie szacowana strata była mniejsza.

Szpital od czwartku (18 października) pracował w trybie ostrego dyżuru, wstrzymano planowe przyjęcia. Jak informował rzecznik szpitala Michał Sieroń, ok. 150 odesłanych w związku z tym pacjentów będzie miało wyznaczone zabiegi w najszybszym możliwym terminie.

Trwający od 18 października strajk w coraz większym stopniu paraliżował pracę szpitala, problemem był m.in. protest pracowników szpitalnej apteki, wydającej leki hospitalizowanym pacjentom. W razie braku porozumienia rozważano ewakuację szpitala jeszcze w tym tygodniu.

Przewodniczący "Solidarności" w rybnickim szpitalu Piotr Rajman powiedział dziennikarzom, że nie jest zadowolony z porozumienia, oceniając je jako "zgniły kompromis".

- Zdecydowała jednak odpowiedzialność za szpital, bo jutro stanęłaby neurologia, interna, pediatria - powiedział. - Biorąc pod uwagę to, co najważniejsze - pacjenta, interes pracowników oraz szpitala jako podmiotu trudno, żebyśmy przeciągali strunę - dodał Rajman.

Pracownicy Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 3 w Rybniku otrzymają od 200 do ok. 500 zł brutto podwyżki, zależnie od zajmowanego stanowiska. Strajk trwający tam od od czwartku (18 października) zakończyło porozumienie zawarte w środę (24 października) przy udziale władz marszałkowskich województwa.

- Dogadaliśmy się, strajk zostanie przerwany - mówił wicemarszałek województwa śląskiego Michał Gramatyka.

Dodał, że podwyżki w średniej wysokości 400 zł brutto w przeliczeniu na etat powiększą stratę szpitala o ponad 600 tys. zł miesięcznie, a 6,5 mln zł rocznie. Strata ma być pokryta z budżetu województwa śląskiego, które jest organem prowadzącym szpitala.

Więcej: www.gazeta.pl