Pięciu pracowników Państwowego Szpitala dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Rybniku zaostrzyło protest i rozpoczęło głodówkę.

Protestujący zapowiadają, że ich liczba będzie się zwiększać. Domagają się podniesienia płac i odwołania dyrektora placówki.

Strajk w rybnickim szpitalu rozpoczął się blisko dwa tygodnie temu. Bierze w nim udział średni i niższy personel placówki - pielęgniarki, sanitariusze, salowe, rejestratorki medyczne. Protest jest kolejnym etapem sporu między załogą a nowym dyrektorem szpitala. Pracownicy zarzucili mu, że nie realizuje porozumienia płacowego, zawartego w 2007 r. przez poprzedniego dyrektora. Zarzucają mu też, że niewłaściwie zarządza szpitalem, narażając placówkę na straty.

Główne postulaty strajkujących to odwołanie dyrektora i podwyżka pensji. Na początku domagali się realizacji porozumienia płacowego z 2007 r. Teraz zmodyfikowali żądania i chcą podwyżek od 60 do 120 zł, w zależności od grupy zawodowej.

Jak powiedział przewodniczący komitetu strajkowego Michał Stawowski, w proteście głodowym biorą udział cztery pielęgniarki i pielęgniarz. Jeszcze w czwartek wieczorem (11 czerwca) ma do nich dołączyć kolejna osoba, a w piątek - siódma.

- Nie jest to decyzja komitetu strajkowego, który z różnych względów odradzał takiej formy protestu. Determinacja jest jednak tak duża, że pracownicy podjęli samodzielnie decyzję o rozpoczęciu głodówki - zaznaczył Stawowski.

Według Stawowskiego, protest popiera ponad 200 pracowników szpitala. Protest zorganizowały Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych, „Solidarność” oraz Związek Zawodowy „Kontra”.

W opinii związkowców dyrektor jest „ubezwłasnowolniony” - zarząd województwa zakazał mu zawierania jakichkolwiek porozumień w kwestiach płacowych. Zarząd województwa stoi na stanowisku, że szpital jest zadłużony i nie stać go na podwyżki, a pielęgniarki w rybnickim szpitalu nie zarabiają wcale gorzej niż ich koleżanki w innych placówkach.

Po rozpoczęciu strajku w szpitalu wstrzymano przyjęcia pacjentów, na oddziałach zapewniono minimalną obsadę pielęgniarską. Jeśli nie dojdzie do porozumienia, konieczna może być jednak ewakuacja ponad 900 pacjentów.

- Po rozpoczęciu strajku 250 pacjentów wypisano z dnia na dzień. Albo ci ludzie cudownie ozdrowieli, albo ktoś wyłudzał pieniądze, lecząc zdrowych ludzi - uważa szef komitetu strajkowego. Stawowski zaznaczył, że nie wierzy, by ze szpitala wypisano osoby, które nadal powinny być w nim leczone.

Zdaniem dyrekcji, szpitala nie stać na realizację porozumienia płacowego z 2007 r. W tym roku pracownicy mieli więc otrzymać tylko 43 proc. wynegocjowanej wówczas kwoty. Jak podawał dyrektor, szpital jest zadłużony na 14 mln zł, a spełnienie żądań związkowców kosztowałoby placówkę 8 mln zł tylko w tym roku.

Szpital ma 1070 łóżek, zatrudnia ponad 770 pracowników. Porozumienia z dyrekcją zawarły związki zawodowe lekarzy, psychologów oraz pracowników ochrony zdrowia.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.