Robert Rusak: szpitale powinny być bardziej niezależne w decydowaniu o organizacji leczenia

Autor: WOK • Źródło: Rynek Zdrowia14 listopada 2021 18:19

Nowe technologie medyczne. To bardzo trudne, by wszyscy uczestnicy zmian technologicznych w medycynie, z pacjentami na czele, byli w pełni zadowoleni. Ale sądzę, że w znacznym stopniu taki cel jest możliwy do osiągnięcia - mówi Robert Rusak, prezes MedTech Forum.

Szpitale powinny zapewniać pacjentom dostęp do nowych technologii medycznych PAP/Marcin Bielecki
  • Fundamentalne dla rozwoju nowych technologii medycznych jest współdziałanie instytucji publicznych, placówek ochrony zdrowia i przemysłu na zasadzie win-win, dzięki której wygrywa każda ze wspomnianych stron - uważa Robert Rusak, prezes MedTech Forum
  • Dodaje: - Obecnie w naszym kraju jest tak, że wszystkie wymienione strony pozostają we wzajemnej zależności, dlatego twierdzę, że ta współpraca jest niejako wymuszona
  • Głównym wygranym oraz beneficjentem rynku nowych, coraz skuteczniejszych technologii medycznych powinien być pacjent - zaznacza ekspert

"Szpitale powinny zapewniać pacjentom dostęp do nowych technologii medycznych"

W rozmowie z Rynkiem Zdrowia Robert Rusak, prezes MedTech Forum zwraca uwagę, że dla powodzenia projektów badawczych i wdrażania tworzonych w Polsce innowacyjnych technologii medycznych konieczna jest dobra współpraca trzech najważniejszych grup uczestników rynku.

- To strona publiczna (m.in. Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji, Agencja Badań Medycznych, uczelnie medyczne, instytuty badawcze). Po drugie placówki ochrony zdrowia - przede wszystkim duże szpitale wieloprofilowe, kliniczne i inni świadczeniodawcy zaangażowani w badania nad innowacyjnymi terapiami. Kolejna grupa uczestników tego rynku to przemysł, w tym, między innymi branży farmaceutycznej raz producentów i dostawców wyrobów medycznych - wymienia Robert Rusak.

- Oczywiście wszystkie te strony współpracują ze sobą, natomiast wydaje się, że ta współpraca wymaga usystematyzowania. Bardzo ważna jest rola szpitali, które powinny zapewniać pacjentom dostęp do nowych, coraz skuteczniejszych technologii medycznych, zarówno lekowych, jak i nielekowych - podkreśla.

Zaznacza jednak, że w polskich uwarunkowaniach, współpraca wymienionych trzech kluczowych grup uczestników rynku jest zazwyczaj wymuszona, tymczasem powinna mieć przede wszystkim charakter intencjonalny, wynikający z dobrej woli i chęci współdziałania wszyskich stron.

Czytaj też:

Polska może zarabiać na nowych technologiach medycznych? Tak, ale jest kilka warunków

Start-upy medyczne w Polsce mają pieniądze na rozruch. Potem zaczynają się schody

W systemie powinien wygrywać przede wszystkim pacjent

- To, czym zajmujemy się w ramach MedTech Forum (coroczna międzynarodowa konferencja w całości dotycząca rozwoju i przemysłu nowych technologii w sektorze zdrowia - red.) sprowadza się w znacznej mierze do tworzenia forum dla strategicznych dyskusji właśnie między wszystkimi stronami zaangażowanymi w tworzenie oraz komercjalizację innowacyjnych technologii medycznych i wszelkich rozwiązań służących naszemu zdrowiu - podkreśla szef MedTech Forum.

Zwraca uwagę, że fundamentalne jest budowanie warunków do współdziałania instytucji publicznych, placówek ochrony zdrowia i przemysłu na zasadzie win-win, dzięki której wygrywa każda ze wspomnianych stron, ale przede wszystkim, kiedy głównym wygranym oraz beneficjentem rynku nowych, coraz skuteczniejszych technologii medycznych staje się pacjent.

- To bardzo trudne, by rzeczywiście wszyscy uczestnicy zmian technologicznych w medycynie, a także szerzej - w całej ochronie zdrowia - z pacjentami na czele, byli w pełni zadowoleni. Ale sądzę, że w znacznym stopniu taki cel jest możliwy do osiągnięcia, a już na pewno do takiego stanu powinniśmy dążyć - przyznaje Robert Rusak.

Finansowanie świadczeń, czyli wszyscy zależą od publicznego płatnika

- Obecnie w naszym kraju jest tak, że wszystkie wymienione strony pozostają we wzajemnej zależności, dlatego twierdzę, że ta współpraca jest niejako wymuszona. Publiczny płatnik, czyli NFZ praktycznie w 100 procentach finansuje świadczenia zdrowotne, szczególnie te zawartej w koszyku gwarantowanym. Przemysł jest w zasadzie całkowicie uzależniony od tego czy otrzyma refundację, czy nie - zaznacza prezes Rusak.

Przypomina, że na końcu tego łańcucha zależności są szpitale, finansowane przede wszystkim ze środków publicznych. - Jednocześnie szpitale muszą pozyskiwać sprzęt, leki i inne technologie medyczne, by możliwie skutecznie leczyć pacjentów. Wydaje się, w tym wszystkim nadal najmniej do powiedzenia mają pacjenci - dodaje.

- Dlatego organizacje pacjentów w Polsce powinny być szerzej włączane planowania zmian w systemie ochrony zdrowia. Bardzo ważna w tym kontekście jest oczywiście jest strategia rozwoju opieki zdrowotnej w naszym kraju, jednak nie polityczna, a dostosowana, między innymi do nowych rozwiązań technologicznych, ale także prawnych - zaznacza ekspert.

- Pamiętajmy ponadto, że wciąż mamy obszary regulacji, które w zasadzie trzeba napisać od nowa. Dotyczy to, na przykład legislacji uwzględniającej szybki rozwój telemedycyny, będącej jednym z narzędzi szeroko rozumianego leczenia na odległość - stwierdza prezes MedTech Forum.

- Uważam też, że dyrektorzy szpitali w Polsce powinni zyskać większą niż mają obecnie samodzielność w decydowaniu o organizacji leczenia, w tym wdrażaniu nowych technologii medycznych - podsumowuje prezes Robert Rusak.

Czytaj też:

Start-Up-Med: Pandemia przyspieszyła innowacyjność

Startupy medyczne w Polsce. Zdobywają rynek, pomagają pacjentom

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum