Rezydenci też chcą odejść ze szpitala w Otwocku. Wcześniej papierami rzuciło 43 ortopedów

Autor: WOK • Źródło: Rynek Zdrowia30 kwietnia 2022 07:00

Wynagrodzenia. Nie widać końca płacowego sporu w Szpitalu Klinicznym im. prof. Adama Grucy w Otwocku. Najpierw wypowiedzenia złożyło 43 z 65 ortopedów. Teraz odejścia z tej znanej i cenionej placówki nie wyklucza większość z pracujących tam rezydentów.

Rezydenci też chcą odejść ze szpitala w Otwocku. Wcześniej papierami rzuciło 43 ortopedów
Spór o płace ortopedów w Szpitalu Klinicznym w Otwocku trwa Fot. AdobeStock (zdjęcie ilustracyjne)
  • Od listopada 2021 r. w Szpitalu Klinicznym im. prof. Adama Grucy w Otwocku trwa spór zbiorowy wszczęty przez dwa z siedmiu działających tam związków zawodowych
  • 31 marca br. 43 z 65 ortopedów w otwockiej placówce złożyło wypowiedzenia, których termin upływa z końcem czerwca. Domagają się podwyżek płac do poziomu od lat postulowanego przez OZZL dla specjalistów - trzech średnich krajowych brutto, czyli ok. 18,1 tys. zł
  • Co będzie jeśli nie wycofają wypowiedzeń? - Pozostałych 22 ortopedów i 43 rezydentów zapewni wykonanie planowanych operacji - uspokajał prof. Ryszard Gellert, dyrektor Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego, które jest organem tworzącym szpitala w Otwocku
  • Teraz okazuje się, że - jeśli spór płacowy nie zostanie zażegany - z otwockiego szpitala może również odejść aż 33 z 43 rezydentów - podaje TVN24

Ortopedzi oburzeni słowami dyrektora CMKP

Przypomnijmy, że 31 marca w Szpitalu Klinicznym w Otwocku 43 z 65 ortopedów Szpitala Klinicznego Otwocku złożyło wypowiedzenia. Chcą podwyżek płac. Czy jeśli nie wrócą do pracy przyszłość szpitala i bezpieczeństwo pacjentów będą zagrożone?

Prof. Ryszard Gellert, dyrektor nadzorującego tę placówkę Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego nie widzi powodu do niepokoju. - Ten płacowy spór został rozdmuchany. Jeśli lekarze nie wrócą, pozostali bez problemów wykonają plan operacji - zaznaczył w rozmowie z Rynkiem Zdrowa szef CMKP. Dodał, że nawet bez 43 ortopedów szpital sobie poradzi, bo "przetrwały w nim skutki historycznego nadzatrudnienia". - Pozostałych 22 ortopedów i 43 rezydentów zapewni wykonanie planowanych operacji - zapewniał.

- Potencjał pozostałych ortopedów zostanie lepiej wykorzystany, a rezydentom będzie łatwiej "dopchać się" do stołu operacyjnego, by w dobrych warunkach nabierać niezbędnego doświadczenia - stwierdził prof. Gellert.

Oburzenia takim oglądem sytuacji nie kryje prof. Stanisław Pomianowski, kierownik Kliniki Chirurgii Urazowej, Narządu Ruchu i Ortopedii Szpitala Klinicznego w Otwocku. Jego zdaniem, po odejściu tak dużej grupy ortopedów (w tym kierowników specjalizacji) nie będzie wystarczającej liczby specjalistów (w tym kierowników specjalizacji) do nauki rezydentów. - Rezydent musi operować w asyście specjalisty! - zaznaczył w przesłanym do nas komentarzu prof. Pomianowski.

Podkreślił, że tak drastyczny ubytek specjalistów spowoduje wydłużenie czasu oczekiwania na planowe operacje i oczekiwania na konsultacje w przyszpitalnej przychodni specjalistycznej. - Pozostaje jeszcze kwestia obsadzenia dyżurów, na których wykonuje się wcale niemało zabiegów operacyjnych. Szefem dyżuru musi być lekarz specjalista - zaznaczył prof. Pomianowski.

Rezydenci z Otwocka. "Jesteśmy gotowi zmienić miejsce specjalizacji"

Jak podaje TVN24 wypowiedź dyrektora CMKP prof. Ryszarda Gellerta „w wywiadzie z portalem RynekZdrowia.pl, zainspirowała rezydentów otwockiej do zajęcia stanowiska” w sprawie płacowego sporu.

"Unikalną cechą specjalizacji zabiegowych, takich jak ortopedia jest niezwykła waga relacji mistrz - uczeń. Nie są to informacje, które można posiąść przeczytawszy jeden lub dwa podręczniki. Jako uczniowie możemy kształcić się i rozwijać wyłącznie, podpatrując naszych mistrzów. A tych w Otwocku mamy najlepszych z możliwych. Bez nich nasze szkolenie rezydenckie ulegnie poważnemu zaburzeniu” - czytamy w stanowisku, które poparło aż 33 z 43 rezydentów ze Szpitala Klinicznego w Otwocku.

Pismo, do którego dotarła stacja TVN24 rezydenci wysłali, między innymi do Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy, Okręgowej Izby Lekarskiej w Warszawie i Centrum Medycznego Kształcenia Zawodowego.

"Wielu i wiele z nas jest gotowych zmienić miejsce specjalizacji w ślad za swoimi kierownikami specjalizacji i wieloletnimi mentorami, gdyż tak wysoko cenią sobie możliwość nauki ortopedii od najlepszych. Część rezydentów już podjęła przygotowania do przeniesienia rezydentury w nowe miejsce w razie zakończenia sporu płacowego niepowodzeniem" - piszą rezydenci.

Na pytanie TVN24, czy CMKP nie obawia się, że po odejściu 43 specjalistów i 33 rezydentów pacjenci zostaną pozbawieni możliwości leczenia, Ewa Gwiazdowicz-Włodarczyk z Zespołu Komunikacji i Promocji CMKP odpowiedziała: - Zasady i warunki zmiany miejsca odbywania specjalizacji, zwłaszcza w przypadku miejsc rezydenckich, nie podlegają swobodnemu uznaniu stron i wynikają zarówno z obowiązujących powszechnie przepisów prawa, jak i umów z Ministerstwem Zdrowia o finansowanie szkolenia specjalizacyjnego w tym trybie.

Ile zarabiają ortopedzi? Zależy, co wliczamy do wynagrodzeń

Jakie są wynagrodzenia ortopedów w otwockim szpitalu? - Lekarz specjalista z 25-letnim stażem pracy zatrudniony na pełny etat dostaje z wysługą lat co miesiąc przekaz na konto w wysokości około 6000 zł - informował nas prof. Stanisław Pomianowski.

Zdaniem prof. Jarosława Czubaka, dyrektora Szpitala Klinicznego w Otwocku, taka informacja "wprowadza opinię publiczną w błąd". - Przeciętne miesięczne wynagrodzenie w 2021 r. lekarza specjalisty ortopedy zatrudnionego w SPSK im. prof. A. Grucy CMKP wyniosło 17,3 tys. zł, w tym 28 specjalistów otrzymywało wynagrodzenie w przedziale od 20 do 40 tys. zł miesięcznie - podał prof. Czubak w piśmie przesłanym Rynkowi Zdrowia.

Jak jednak tłumaczą w TVN24 związkowcy z otwockiego szpitala, przytoczone przez szefa placówki kwoty wynikają z podania całościowych kwot, jakie miesięcznie trafiają na konta niektórych lekarzy: - Składają się na nie dodatki funkcyjne, dodatki covidowe oraz za dyżury, które nie stanowią podstawy wynagrodzenia i które lekarze pełnią często kosztem własnego zdrowia i życia rodzinnego - stwierdza w rozmowie z TVN24 jeden ze specjalistów z Otwocka.

Ortopedzi z otwockiego szpitala przypominają, że otrzymują pensje wynoszące nieco więcej niż minimalna płaca specjalisty na etacie w publicznym szpitalu. Po podwyżce w lutym br,. zarobki specjalisty ortopedy sięgają tam 7,8 tys. zł brutto, czyli ok. 6,5 tys. zł netto.

- Na rękę za godzinę pracy dostajemy więc około 40 zł - wskazuje w rozmowie z TVN24 dr Filip Kucharczyk, ortopeda ze Szpitala Klinicznego im. prof. Adama Grucy w Otwocku i członek zarządu Oddziału Terenowego OZZL w tej placówce.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum