Rezydenci: nie chcemy wracać do klauzul, tylko je stopniowo eliminować

Autor: Tok FM/Rynek Zdrowia • • 21 marca 2018 10:10

Nie walczyliśmy o to, żeby pracować więcej, tylko normalnie. Mam nadzieję, że za kilka lat klauzule znikną z systemu opieki zdrowotnej - mówił Marcin Sobotka, rzecznik prasowy Porozumienia Rezydentów OZZL. Lekarze rezydenci, za swój istotny wpływ na polską rzeczywistość, zostali nominowani do Nagrody Radia TOK FM za 2017 rok.

Protest głodowy rezydentów, październik 2017 FOT. PTWP

Marcin Sobotka podkreślił w rozmowie, że wielu rzeczy nie udało się osiągnąć i że rezydenci nadal działają.

Negocjacje lekarzy rezydentów z rządem, które rozpoczęły się we wrześniu 2017, miały na celu doprowadzenie do zwiększenia nakładów z budżetu na system opieki zdrowotnej oraz skończenia ze zmuszaniem lekarzy do pracowania ponad siły. Twarda postawa rządu sprawiła, że protest przyjął drastyczną formę. Mowa tu o proteście głodowym w październiku oraz wypowiadaniu klauzul opt-out w listopadzie. Protest głodowy trwał 30 dni, podjęła go grupa lekarzy w szpitalu dziecięcym w Warszawie.

Sobotka podkreślił, że środowisko lekarskie zdecydowało się przed laty na klauzule opt-out z poczucia odpowiedzialności za funkcjonowanie systemu opieki zdrowotnej. Bez takiego rozwiązania nie dałoby się zorganizować pracy w opiece zdrowotnej.

- Nasz protest pokazał, jakie mamy braki kadrowe w systemie. Wzięło w niej udział 5 tys lekarzy i to wystarczyło, żeby obnażyć skalę gigantycznych problemów i pokazało ministerstwu konieczne zmiany - przekonywał.

Dodał też, że starania lekarzy rezydentów o poprawę sytuacji w polskiej opiece zdrowotnej jeszcze się nie zakończyły. Wielu rzeczy nie udało się bowiem osiągnąć i dlatego rezydenci trzymają rękę na pulsie.

Więcej: www.tokfm.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum