Respiratory od handlarza bronią na licytacji komorniczej. Cena bardzo okazyjna

Autor: oprac. JJ • Źródło: PAP25 sierpnia 2021 04:00

Adam Niedzielski odniósł się do sprawy słynnych respiratorów kupionych od handlarza bronią w pierwszej fali pandemii. Licytacji 418 urządzeń odbędzie się 21 września. Zdaniem szefa resortu zdrowia, działania na rzecz odzyskania pieniędzy przez ministerstwo po chybionym zakupie, przynoszą efekty.

Respiratory od handlarza bronią. Licytacja 418 urządzeń jeszcze we wrześniu. Fot poglądowe AdobeStock
  • Licytacja 418 respiratorów zajętych na rzecz roszczeń Ministerstwa Zdrowia za niedostarczone przez spółkę E&K urządzenia odbędzie się 21 września – ich cena wywoławcza za sztukę to 30 tys. zł
  • Transakcja zakupu respiratorów realizowana była w warunkach "bojowych", kiedy w całej Europie był - jak przypomniał - niepokój, iż zabraknie sprzętu, łóżek dla pacjentów – mówił we wtorek sierpnia, Adam Niedzielski
  • Do odzyskania zostało ok. 12 mln euro z transakcji z firmą E&K. Minister wskazał, że środki z licytacji zajętych respiratorów będą m.in. pokrywały tę kwotę

Respiratory od handlarza bronią. "Warunki bojowe"

Licytacja komornicza 418 respiratorów zajętych w lutym br. na rzecz roszczeń Ministerstwa Zdrowia za niedostarczone przez spółkę E&K na początku pandemii urządzenia planowana jest 21 września. Cena wywoławcza za sztukę to 30 tys. zł.

Szef MZ pytany podczas wtorkowej konferencji prasowej czy wystawienie tych respiratorów na licytację kończy temat zwrócił uwagę, że cała transakcja zakupu respiratorów była robiona w warunkach "bojowych", kiedy w całej Europie był - jak przypomniał - niepokój, iż zabraknie sprzętu, łóżek dla pacjentów.

- Działania, które były wtedy prowadzone były naznaczone szczególnym ryzykiem - zaznaczył.

Pracownicy Ministerstwa Zdrowia ykazali się odwagą?

Niedzielski mówił, że osoby, które podjęły się przeprowadzenia tej transakcji wykazały się odwagą.

- Odwagą, która była związana z tym, że trzeba zapewnić bezpieczeństwo dla pacjentów w Polsce. Z zainwestowanych - w ramach przedpłaty, bo wtedy tylko tak na rynku to funkcjonowało - 35 mln euro jesteśmy już na etapie takim, że odzyskaliśmy zdecydowaną większość tej kwoty - oświadczył.

Dodał, że do odzyskania zostało ok. 12 mln euro. Wskazał, że środki z licytacji respiratorów będą m.in. pokrywały tę kwotę.

Przyznał, że odzyskiwanie środków może nie jest tak szybkie jak byśmy sobie wszyscy życzyli, ale - zapewnił - "kroki, które wykonujemy są krokami, które są oczywiście zgodne z procedurami, prawem, ale też powoli przynoszą jednak efekty".

Kary umowne i licytacja komornicza

Na początku lutego PAP informowała, że sąd zabezpieczył roszczenia Ministerstwa Zdrowia za niedostarczone przez spółkę E&K na początku pandemii respiratory, a potem również o zajęciu przez komornika 418 urządzeń na lotnisku Chopina.

Firma E&K w 2020 r. podpisała z MZ umowę na dostawę respiratorów, jednak nie wywiązała się w całości kontraktu - dostarczyła 200 sztuk respiratorów. W związku z niedotrzymaniem terminu dostaw sprzętu, który miał trafić do MZ w kwietniu i w maju, resort odstąpił od umowy. Na firmę nałożono kary umowne w wysokości 10 proc. wartości niezrealizowanego zamówienia, a za opóźnienie w dostawie w wysokości 0,2 proc. wartości dostawy za każdy dzień zwłoki.

Prokuratura Okręgowa w Warszawie umorzyła postępowanie w sprawie przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych - ówczesnego ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego i jego zastępcy Janusza Cieszyńskiego przy okazji zakupu respiratorów wiosną 2020 r.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum