Radziwiłł: rok 2017 w nakładach na ochronę zdrowia najlepszy w historii kraju

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 11 października 2017 14:30

Rok 2017 jest rekordowym pod względem nakładów na ochronę zdrowia - to jest powyżej 80 mld zł; natomiast odsetek PKB przekroczy 4,7 proc. i będzie najwyższy w historii Polski - mówił w środę (11 października) w Centrum Partnerstwa Społecznego "Dialog" minister zdrowia Konstanty Radziwiłł.

Radziwiłł: rok 2017 w nakładach na ochronę zdrowia najlepszy w historii kraju
Fot. Adobe Stock. Data Dodania: 16 grudnia 2022

Szef resortu zdrowia razem z premier Beata Szydło biorą udział w posiedzeniu Rady Dialogu Społecznego, która w środę rozmawiać miała m.in. o funkcjonowaniu ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia pracowników medycznych.

Po posiedzeniu RDS premier razem z ministrem zdrowia ma spotkać się z członkami Porozumienia Rezydentów OZZL.

Radziwiłł podkreślił, że rok 2017 jest "rokiem rekordowym" jeśli chodzi o nominalny poziom nakładów na ochronę zdrowia. - To jest grubo powyżej 80 mld zł; natomiast te o 8 mld więcej (nakładów na ochronę zdrowia - PAP) niż w ubiegłym roku lokuje nas na najwyższym poziomie dotychczas pod względem nominalnych wartości - powiedział.

Dodał, że odsetek PKB przeznaczany na ochronę zdrowia przekroczy w tym roku 4,7 proc. i będzie najwyższy w historii Polski.

Szef resortu zdrowia mówił także o ustawie dot. sposobu ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego pracowników wykonujących zawody medyczne.

- Ustawa działa, ustawa już funkcjonuje, pierwszy etap - tzn. pracodawcy i reprezentacja pracowników mieli zawrzeć porozumienia regulujące zasady dokonywania podwyższenia wynagrodzeń - mamy już za sobą, kolejne są wdrażane. Nie mam żadnych nadzwyczajnych informacji o tym, żeby były kłopoty z jej wdrażaniem - zapewnił.

- Przytłaczająca większość pracowników, którzy otrzymują te podwyżki, to pracownicy zatrudnieni w zakładach opieki zdrowotnej, które funkcjonują i są finansowane głównie z kontraktów - podkreślił minister.

Podkreślił, że pracodawcy mogą nadal kształtować te wynagrodzenia, oczywiście w miarę swoich możliwości, na znacznie wyższym poziomie.

Minister dodał, że w przypadku rezydentów, ich wynagrodzenie pochodzi bezpośrednio z budżetu państwa.

Zapewniamy środki na ustalenie wynagrodzeń zarówno stażystów jak i rezydentów na poziomach minimalnie wymaganych przez ustawę, a w zasadzie nawet trochę wyższych. To jest w sumie, porównując do 2015 roku, jeżeli chodzi o 2018 r. - o ponad 40 proc więcej środków - powiedział.

Radziwiłł zaznaczył, że obok rozmów na temat wynagrodzeń toczą się rozmowy ze środowiskiem rezydentów na temat kształcenia. Podkreślił, że rozmowy są dobre i "idą we właściwym kierunku". 

PAP - Karolina Kropiwiec

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum