PAP, RZ/Rynek Zdrowia | 21-11-2017 16:09

Radziwiłł: prace nad wsparciem zadłużonych szpitali "bardzo zaawansowane"

Prace nad wsparciem dla zadłużonych szpitali są bardzo zaawansowane - powiedział we wtorek (21 listopada) minister zdrowia Konstanty Radziwiłł. Zaznaczył, że w tym kontekście należy mówić o "restrukturyzacji", która obejmie wsparcie zarówno finansowe, jak i w zakresie zarządzania.

Radziwiłł: prace nad wsparciem zadłużonych szpitali "bardzo zaawansowane". Fot. Andrzej Wawok/PTWP

We wtorek minister uczestniczył w konferencji "Inwestycje społeczne ZDROWIE+", organizowanej przez Okręgową Izbę Lekarską w Warszawie. Powiedział, że prace nad wsparciem najbardziej zadłużonych szpitali są "bardzo zaawansowane". Minister już wcześniej zapowiadał budowę agencji restrukturyzującej szpitale.

Będzie agencja restrukturyzująca szpitale
Rynek Zdrowia pytał we wrześniu br. resort zdrowia o plany dotyczące powołania agencji restrukturyzacji i ewentualne wsparcie dla zadłużonych szpitali. Milena Kruszewska, rzecznik prasowy ministra zdrowia, odpowiedziała nam wtedy, że ”trwają prace analityczne dotyczące powołania specjalnego podmiotu (spółki), który miałby wspierać placówki medyczne w zakresie restrukturyzacji i poprawy zarządzania, a także udzielać kredytów na korzystnych warunkach.”

Warto też wspomnieć, że z nieoficjalnych informacji "DGP" wynika, iż Bank Światowy prowadzi rozmowy z Ministerstwem Zdrowia na temat restrukturyzacji szpitali klinicznych. Miałby to być pierwszy etap na drodze do stworzenia instrumentu, który pozwoliłby oddłużyć cały sektor. Kłopot polega na tym, że aby ubiegać się o pieniądze z BŚ, Ministerstwo Zdrowia musi najpierw oddłużyć placówki, do których miałyby trafić nowe środki - czytamy w "DGP".

Czytaj: Bank Światowy weźmie udział w restrukturyzacji polskich szpitali?

- Od razu chcę powiedzieć, że ewentualne "oddłużenie" - w ogóle tego określenia nie chcemy używać - chcielibyśmy zastąpić pomysłem na restrukturyzację, tzn. wsparcie finansowe w postaci zamiany toksycznych długów na bezpieczniejsze, ale jednocześnie wsparcie w zakresie zarządzania, bo z całą pewnością w tej dziedzinie jest sporo do zrobienia i pracujemy bardzo intensywnie nad takim rozwiązaniem - zaznaczył minister zdrowia w czasie konferencji "Inwestycje społeczne ZDROWIE+".

Większe finansowanie
Minister przypomniał również, że od 1 października funkcjonuje tzw. sieć szpitali, w ramach której placówki są zobowiązane zagwarantować pacjentom nie tylko leczenie szpitalne, ale także dostęp do poradni specjalistycznych oraz rehabilitacji.

- Ok. 600 szpitali, które weszły do sieci, to szpitale w znakomitej większości w lepszej sytuacji finansowej w tej chwili, a także z lepszą perspektywą na wiele lat, niż dotychczas - ocenił minister. Zaznaczył, że sieć szpitali to przede wszystkim rozwiązanie dobre dla pacjentów.

Zwrócił uwagę, że równolegle z wejściem tej ustawy w życie udało się zwiększyć finansowanie ochrony zdrowia. Wskazał, że w ostatnim czasie prawie 1 mld zł jest przeznaczany na zakupy inwestycyjne: sprzęt i wyposażenie dla wielu szpitali.

Podkreślił, że do poprawy funkcjonowania całego systemu służby zdrowia niezbędne jest znaczne zwiększenie jego finansowania. Obecnie Sejm pracuje nad rządowym projektem przewidującym stopniowy wzrost nakładów na ochronę zdrowia do 6 proc. PKB w 2025 r.

Radziwiłł zaznaczył, że zgodnie z tym projektem corocznie minister zdrowia będzie wskazywał w rozporządzeniu, na co dodatkowe środki finansowe będą przeznaczane. Ocenił, że takie rozwiązanie m.in. pomoże zlikwidować kolejki na świadczenia zdrowotne.

Przypomnieć też należy, że 21 listopada rząd przyjął projekt nowelizacji ustawy okołobudżetowej na ten rok. W projekcie zapisano, że NFZ otrzyma z budżetu państwa do 1 mld zł dotacji na finansowanie świadczeń gwarantowanych, w tym świadczeń wysokospecjalistycznych (udzielonych ponad kwoty zobowiązań wynikających z zawartych umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej wobec poszczególnych świadczeniodawców w danym zakresie), czyli na zapłatę nadwykonań.

Ponad 1000 wniosków w ramach IOWISZ
W czasie konferencji organizowanej przez Okręgową Izbę Lekarską w Warszawie szef resortu zdrowia ocenił, że udało się znacząco uporządkować kwestię inwestycji w ochronie zdrowia, które wcześniej często były chybione. - Były realizacją lokalnych ambicji, prestiżu, często prowadziło to do tego, że bardzo drogie zakupy nie były w praktyce wykorzystywane - powiedział.

Przed ponad rokiem został uruchomiony Instrument Oceny Wniosków Inwestycyjnych w Sektorze Zdrowia (IOWISZ), który pomaga w ocenie inwestycji. Teraz podmiot planujący inwestycję w ochronie zdrowia, na którą chciałby uzyskać dofinansowanie z UE, musi złożyć wniosek do wojewody, który wydaje opinie o celowości przedsięwzięcia. Dotyczy to zarówno budowy nowych placówek, jak i ich modernizacji albo rozbudowy oraz wyposażenia ich w sprzęt.

- Doświadczenie już ponad tysiąca wniosków inwestycyjnych realizowanych w postaci IOWISZ-a (...) prowadzi do tego, że bardzo wiele podmiotów wycofuje się z pomysłów inwestycyjnych albo zmienia priorytety, w taki sposób, że po prostu wydajemy środki zgodnie z rzeczywistymi potrzebami, przede wszystkim w oparciu o mapy potrzeb zdrowotnych - powiedział minister.

Pilotaż w POZ ma przekonać wątpiących
Przypomniał, że na podpis prezydenta czeka ustawa o podstawowej opiece zdrowotnej. Przewiduje ona, że lekarz, pielęgniarka i położna będą tworzyli zespół, który ma zapewnić koordynację opieki nad pacjentem w całym systemie ochrony zdrowia. Wprowadzenie nowego modelu organizacyjnego POZ zostanie poprzedzone pilotażem, który będzie realizowany do 31 grudnia 2019 r.

- Te pilotaże będą rozwiązaniem, które prawdę mówiąc - przynajmniej taka jest moja opinia - nie tyle mają coś sprawdzić, co raczej przekonać wszystkich, że te rozwiązania, które proponujemy, są dobre - powiedział minister.