Radom: problemy kadrowe w szpitalach

Autor: echodnia.eu/Rynek Zdrowia • • 22 czerwca 2018 09:14

W radomskich szpitalach brakuje lekarzy. Powstał pomysł, by wprowadzić tzw. naprzemienne dyżury - informuje Echo Dnia.

FOT. Fotolia; zdjęcie ilustacyjne

- To nasz największy problem - mówi Marek Pacyna, dyrektor Radomskiego Szpitala Specjalistycznego. Jego zdaniem problem mogłyby zmniejszyć naprzemienne dyżury w radomskich lecznicach.

Radomski Szpital Specjalistyczny im. dr. Tytusa Chałubińskiego od zaraz może zatrudnić: chirurgów, neonatologów, pediatrów, internistów, anestezjologów, ortopedów, nefrologów, zakaźników, radiologów. Na oddziałach brakuje średnio po trzech - czterech lekarzy. 

Jak informuje Echo Dnia,  mimo kłopotów kadrowych dyżury mają obsadę. Całodobowa opieka nad pacjentami jest możliwa także dzięki specjalistom, którzy przyjeżdżają na dyżury z innych miast.

Z podobnymi problemami boryka się też Mazowiecki Szpital Specjalistyczny na radomskim Józefowie. Tu brakuje między innymi pulmonologów, neonatologów, chirurgów dziecięcych i hematologów. Do pewnego stopnia problem można rozwiązać zatrudniając zatrudniając rezydentów, szpital płaci im dodatki. Dzięki temu na przykład w punkcie nocnej i świątecznej pomocy lekarskiej udaje się ustalić dyżury z 3-miesięcznym wyprzedzeniem. W szpitalu pracuje też ponad 20 lekarzy z Ukrainy, Rosji, czy Białorusi.

W opinii Tomasza Skury, prezesa Mazowieckiego Szpitala Specjalistycznego nawet tam, gdzie sytuacja teraz jest zadowalająca poważne problemy zaczną się za trzy, cztery lata, kiedy lekarze zaczną przechodzić na emerytury.

Więcej: echodnia.eu

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum