Racibórz: pełne odtworzenie pracy bloków w szpitalu jednoimiennym graniczy z cudem

Autor: naszraciborz.pl/Rynek Zdrowia • • 13 sierpnia 2020 18:09

Potencjał zespołów operacyjnych oraz możliwości działającego 24 godziny na dobę bloku operacyjnego Szpitala Rejonowego w Raciborzu im. dr. J. Rostka są bezpowrotnie marnowane - to jedna z tez w oficjalnych dokumentach starostwa powiatowego w Raciborzu. Wszystko przez przekształcenie szpitala w jednoimienny.

Szpital Rejonowy w Raciborzu; FOT. Arch. RZ

W tle toczonego medialnie sporu pomiędzy dyrektorem szpitala Ryszardem Rudnikiem a raciborskim lekarzem Markiem Labusem, czy też działań Społecznego Komitetu Walki o Ochronę Zdrowia i Życia Mieszkańców Ziemi Raciborskiej Piotra Klimy, pozostają oficjalne dokumenty władz powiatu. Z ich treści wynika, że sytuacja raciborskiego szpitala jest coraz gorsza, wręcz krytyczna, jeśli chodzi o kwestie kadrowe - podaje serwis naszraciborz.pl.

Z lektury protokołów zarządu powiatu wynika, że obecna sytuacja "demoluje szpital kadrowo". Jeśli problemy związane z finansowaniem można szybko rozwiązać, to skompletowanie zespołów lekarsko-pielęgniarskich może być niezwykle trudne.

Więcej: naszraciborz.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum