Przemyśl: głodujące pielęgniarki mogą wrócić do pracy

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 17 marca 2011 09:22

Po informacji od lekarza, że głodujące od ponad tygodnia pielęgniarki ze Szpitala Wojewódzkiego w Przemyślu mogą pełnić swoje obowiązki, dyrektor placówki zgodził się, by wróciły do pracy.

Przemyśl: głodujące pielęgniarki mogą wrócić do pracy
Jedenaście pielęgniarek prowadzi protest głodowy od 8 marca. Domagają się podwyżek o 650 zł brutto. Dyrektor Szpitala Wojewódzkiego w Przemyślu odsunął je od pracy, tłumacząc to względami bezpieczeństwa.

Jak poinformowała Ewa Rygiel, przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych w tym szpitalu, głodujące czują się dobrze, lekarz uznał, że mogą pracować, a dyrektor placówki pozwolił im na powrót do obowiązków.

16 marca wieczorem zawieszono do 27 kwietnia br. mediacje pielęgniarek z dyrekcją. - Postanowiliśmy dać czas dyrektorowi na zebranie pełnej informacji o wytycznych do tegorocznego kontraktu z NFZ. Będzie to możliwe pod koniec tego kwartału, wówczas mamy kontynuować negocjacje - wyjaśniła Rygiel.

Dodała, że 17 marca po południu pielęgniarki zdecydują, czy będą kontynuować protest głodowy.

Według zastępcy dyrektora ds. ekonomiczno-finansowych szpitala Mariusza Zenowicza, spełnienie żądań pielęgniarek kosztowałoby placówkę ok. 500 tys. zł miesięcznie.

- Szpitala nie stać w tej chwili na podwyżki. Poza tym są jeszcze przecież inne grupy zawodowe, którym też trzeba byłoby podnieść wynagrodzenie - mówił kilka dni wcześniej.

Szpital w Przemyślu jest zadłużony na 50 mln zł. W szpitalu pracuje 470 pielęgniarek i 51 położnych. Spodziewany przychód placówki na 2011 to ok. 98 mln zł.
Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum