Protest w Białej Podlaskiej przeciw zwolnieniu Riada Haidara

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 02 stycznia 2020 18:29

Mieszkańcy Białej Podlaskiej protestowali w czwartek (2 stycznia) przeciwko pozbawieniu stanowiska ordynatora oddziału neonatologii tamtejszego szpitala Riada Haidara, lekarza i posła KO.

Przemawiający w imieniu rodziców i pacjentów mówili, że są zbulwersowani decyzją dyrektora szpitala o nieprzedłużeniu umowy z Riadem Haidarem na kierowanie przez niego oddziałem neonatologii. Fot. Fotolia (zdj. ilustracyjne)

Protestujący zebrali się przed szpitalem w Białej Podlaskiej. Przynieśli transparenty z hasłami: "Haidar ordynatorem", "Murem za doktorem Haidarem", "Dzieci za Haidarem", "Doktorze, dziękujemy za wszystko". Trzymali w rękach czerwone baloniki w kształcie serc. Skandowali "Jesteśmy z tobą".

Przemawiający w imieniu rodziców i pacjentów mówili, że są zbulwersowani decyzją dyrektora szpitala o nieprzedłużeniu umowy z Riadem Haidarem na kierowanie przez niego oddziałem neonatologii od 1 stycznia 2020 r. Podkreślali, że oddział, którym Haidar kierował przez 30 lat, należy do najlepszych w Polsce i jest przykładem dla innych.

Poseł KO Tomasz Zimoch powiedział, że Riad Haidar uratował życie wielu dzieci.

"Polityka powinna być jak najdalej od szpitala, od chorego. Im szybciej politycy to zrozumieją, tym lepiej dla wszystkich, którzy potrzebują pomocy. Fachowość, uczciwość, serce do pracy - to powinno być decydujące" - powiedział.

Zimoch przeczytał list od pracowników oddziału neonatologicznego do dyrektora bialskiego szpitala, w którym zaprotestowali oni przeciwko pozbawieniu Haidara możliwości kierowania oddziałem.

Prezydent Białej Podlaskiej Michał Litwiniuk powiedział, że przed szpitalem zgromadziła się "wspólnota wdzięcznych serc", którą Haidar razem ze swoim zespołem stworzył swoją 40-letnią pracą na stanowisku lekarza i prawie 30-letnią pracą na stanowisku ordynatora oddziału neonatologii.

- Czujemy żal, złość i niezrozumienie dla decyzji pana dyrektora (…). Ufamy, że ten silny głos, setek tu dzisiaj obecnych i tysięcy uratowanych, będzie słyszany także wśród tych, którzy mogą wpłynąć na tę niezrozumiałą i krzywdzącą decyzję. Nie robi się tego swojemu miastu, nie czyni się tego naszemu szpitalowi, nie powinno się robić tego dzieciom i ich rodzicom" - powiedział prezydent Białej Podlaskiej.

Riad Haidar zapewnił mieszkańców, że zawsze będzie z nimi. Powiedział, że dostał od dyrektora szpitala korzystną finansowo propozycję pracy, ale bez możliwości kierowania oddziałem neonatologii. Haidar nie zgodził się na to.

- Element finansowy nie grał roli, takiej propozycji nie mogłem przyjąć. Chciano mnie zdegradować, poniżyć, chcieli mi pokazać, kto tutaj rządzi, nie myśląc o bezpieczeństwie dzieci ani mojego oddziału - powiedział.

Na stronie szpitala zamieszczono oświadczenie rzecznika placówki Magdaleny Us. Podkreśliła w nim, że w opinii dyrekcji szpitala doktor Riad Haidar "jest bardzo dobrym specjalistą neonatologiem".

Wyjaśniła, że jego umowa wygasa z końcem roku. "Podczas spotkania 18 grudnia br. dyrektor placówki zaproponował panu doktorowi dalszą współpracę z Wojewódzkim Szpitalem Specjalistycznym w Białej Podlaskiej na udzielanie świadczeń w ww. oddziale. Została mu przedstawiona jednostronnie podpisana umowa dalszej współpracy na dogodnych warunkach. Umowa nie przewidywała kierowania i zarządzania oddziałem. Pan doktor - nad czym ubolewamy - nie przyjął powyższej propozycji" - napisała. Poinformowała, że w najbliższych miesiącach zostanie ogłoszony konkurs na stanowisko lekarza kierującego oddziałem.

PAP - Zbigniew Kopeć, Renata Chrzanowska

 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum