Prezes Szpitala Bródnowskiego o zakażeniach: oddziały są dzielone, jedna połowa pracuje, druga czeka Teresa Maria Bogiel, prezes Mazowieckiego Szpitala Bródnowskiego w Warszawie. Fot. PTWP (archiwum)

- Zostaliśmy z pięćdziesiątką pacjentów na oddziale. W ciągu 1-2 godzin musieliśmy zabezpieczyć pracowników na tym oddziale, a przy absencji w pracy blisko 35 proc. personelu medycznego jest to praktycznie niewykonalne - mówi w rozmowie z PAP Teresa Maria Bogiel, prezes Mazowieckiego Szpitala Bródnowskiego w Warszawie. Informuje też, że w czwartek (2 kwietnia) został otwarty oddział chorób wewnętrznych i gastroenterologii, gdzie pojawiło się pierwsze ognisko zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2.

Prezes Szpitala Bródnowskiego mówi w rozmowie z PAP, że wszyscy pacjenci, którzy uzyskali dodatni wynik testu na COVID-19, zostali przewiezieni ze Szpitala Bródnowskiego do szpitali zakaźnych, m.in. w Ostrołęce i MSWiA w Warszawie. Informuje też, że na 414 przebadanych pracowników szpitala - 61 ma dodatni wynik testu, z czego 43 to przypadki potwierdzone, a reszta wymaga powtórnego badania. W sumie to około 15 procent personelu.

PAP: Jak wygląda sytuacja w chwili obecnej w Mazowieckim Szpitalu Bródnowskim?
Teresa Maria Bogiel:
- Chyba opanowaliśmy sytuację. Oddział gastroenterologii i chorób wewnętrznych, gdzie pojawił się pierwszy zakażony COVID-19, został już wysprzątany i zdezynfekowany. W czwartek rano został ponownie uruchomiony i ruszyliśmy z przyjmowaniem pacjentów. Lekarze i panie pielęgniarki wracają do pracy z kwarantanny. Na szczęście większość z nich powraca w dobrym stanie. Tak więc, rozpoczynamy normalną pracę. W międzyczasie będziemy czyścić siódme piętro, tj. oddział diabetologii i chorób wewnętrznych, gdzie pojawiło się ognisko zapalne.

- Co się dzieje z zakażonymi pacjentami?
- Wszyscy zakażeni pacjenci zostali przewiezieni już do szpitali zakaźnych. Ostatni pacjenci, którzy są wywożeni ze Szpitala Bródnowskiego, to chorzy z siódmego piętra z oddziału chorób wewnętrznych i diabetologii. Są transportowani do Ostrołęki. Nie przewozimy pacjentów wyłącznie do szpitala MSWiA w Warszawie.

- Dochodzą sygnały, że pacjenci są przewożeni w nocy. Dlaczego to się dzieje o tak późnej porze?
- Ten dyskomfort wynika tylko i wyłącznie z faktu, że w chwili obecnej jest po prostu za mało odpowiednich środków transportu. Do przewiezienia pacjentów zakażonych koronawirusem muszą przyjechać ratownicy medyczni w odpowiednich strojach, a pacjentów zakażonych jest coraz więcej. Nasz szpital zamawia karetki, ale one mają teraz takich zamówień mnóstwo. Dlatego przyjeżdżają wieczorem, ale raczej nie w nocy. Tak więc przewoziliśmy naszych pacjentów o takich porach nie z tego względu, że baliśmy się opinii publicznej, tylko po prostu dopiero w godzinach wieczornych mieliśmy udostępniony odpowiedni transport.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.