Prezes KIF o podwyżkach dla fizjoterapeutów: niektóre związki zrobiły niedźwiedzią przysługę

Autor: PW • Źródło: KIF26 maja 2021 16:02

Nie ma wskazanych źródeł finansowania wskaźnika wynagrodzeń zapisanego w projekcie ustawy, czego nie zauważają niektóre związki zawodowe - twierdzi dr hab. Maciej Krawczyk, prezes KIF.

Prezes KIF o podwyżkach dla fizjoterapeutów: niektóre związki zrobiły niedźwiedzią przysługę
Dr hab. Maciej Krawczyk, prezes Krajowej Izby Fizjoterapeutów o podwyżkach dla fizjoterapeutów; Fot. PTWP
  • W Sejmie rozpatrywany jest w trybie pilnym projekt ustawy dotyczącej minimalnych wynagrodzeń osób zatrudnionych w podmiotach leczniczych
  • Prezes KIF: - Nie ma wskazanych źródeł finansowania wskaźnika wynagrodzeń zapisanego w projekcie ustawy, czego nie zauważają niektóre związki zawodowe
  • Prezes KIF: - Bez zmiany wycen świadczeń ciężar podniesienia pensji spadnie na pracodawców. Część fizjoterapeutów może być zmuszona do zmiany formy zatrudnienia

Dr hab. Maciej Krawczyk, prezes Krajowej Izby Fizjoterapeutów wypowiadając się dla Rynku Zdrowia na temat trwającego procedowania w trybie pilnym projektu ustawy dotyczącej ustalania minimalnych wynagrodzeń osób zatrudnionych w podmiotach leczniczych powiedział, że samorząd fizjoterapeutów nie zgadza się z ustaleniami przyjętymi na Komisji Trójstronnej.

Niski wskaźnik wynagrodzeń dla fizjoterapeutów

- KIF od chwili powstania walczy o podniesienie wynagrodzeń fizjoterapeutów i wycen świadczeń fizjoterapeutycznych. Przypomnę, że jako jedyna instytucja złożyliśmy skargę do Trybunału Konstytucyjnego na wieloletnią dyskryminację finansową naszej grupy zawodowej - podkreślił dr hab. Maciej Krawczyk.

Tymczasem Komisja Trójstronna przyjęła nowe wskaźniki wynagrodzeń. Uważamy, że wskaźnik zaproponowany fizjoterapeutom w projekcie ustawy o zmianie ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych jest za niski.

Część związków zawodowych, w tym reprezentujące także fizjoterapeutów OPZZF i Solidarność zgodziły się na taką niską podwyżkę.

Rząd wkrótce po tych ustaleniach ogłosił, że planuje znacząco podnieść nakłady na służbę zdrowia. To oczywiste więc, że powinniśmy walczyć o wynagrodzenie adekwatne do odpowiedzialności jaką ponosimy za naszych pacjentów. Szczególnie, że pieniędzy w ochronie zdrowia jednak będzie więcej.

Kto poniesie koszty podwyżek?

Dr hab. Maciej Krawczyk podkreślił, że KIF ma wrażenie, że oszukano partnerów społecznych. - Podczas dyskusji na Komisji Trójstronnej pieniędzy na większe podwyżki nie było, a wkrótce później jednak ogłoszono znaczący wzrost nakładów na służbę zdrowia - zaznaczył.

- Podkreślamy, że nie ma wskazanych źródeł finansowania wskaźnika wynagrodzeń zapisanego w projekcie ustawy, czego nie zauważają związki zawodowe.

Bez zmiany wycen świadczeń ciężar podniesienia pensji spadnie na pracodawców.

Wielu pracodawców alarmuje Krajową Izbę Fizjoterapeutów, że zostaną zmuszeni do likwidacji miejsc pracy, może dojść do zamykania już ponoszących straty finansowe oddziałów rehabilitacji i ograniczana działalności w ambulatoriach.

Część fizjoterapeutów może być zmuszona do zmiany formy zatrudnienia z umowy o pracę na umowę cywilno-prawną.

Prezes KIF: niedźwiedzia przysługa związków

We wtorek, 25 maja odbyło się kolejne spotkanie szefów samorządów zawodów medycznych ze związkami zrzeszonymi w Forum Związków Zawodowych. Podczas tego spotkania podjęto decyzję o dalszym lobbowaniu wśród parlamentarzystów w zakresie nowelizacji ustawy o wynagrodzeniach, tak by możliwe było zwiększenia zakładanych wskaźników wynagrodzeń.

Uważamy, że wskaźniki zapisane w projekcie ustawy są - z powodów opisanych powyżej - nie do przyjęcia.

Niektóre związki zrobiły niedźwiedzią przysługę pracownikom służby zdrowia.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum