Prezes Jacyna o pieniądzach dla szpitali powiatowych, ale i ograniczaniu świadczeń

Autor: Jacek Wykowski/Rynek Zdrowia • • 07 marca 2019 12:10

Jak mamy za mało kadry, a z tym jest główny problem, jak mamy nieduże środki finansowe, to musimy iść w kierunku ograniczenia miejsc udzielania świadczeń tam, gdzie nie jest to potrzebne - powiedział prezes NFZ Andrzej Jacyna w czwartek (7 marca) w Katowicach, podczas inauguracji czwartej edycji Kongresu Wyzwań Zdrowotnych (Health Challenges Congress - HCC). Dodał, że najpóźniej w piątek (8 marca) ma zostać uruchomiona cześć rezerwy na nowe wyceny świadczeń.

Prezes Jacyna o pieniądzach dla szpitali powiatowych, ale i ograniczaniu świadczeń
- Jest już wiadome, że będą regulacje wycen świadczeń od 1 stycznia. Będą dotyczyły interny i chirurgii ogólnej - mówił na HCC2019 w Katowicach prezes NFZ Andrzej Jacyna. Fot. PTWP

Podczas Kongresu Wyzwań Zdrowotnych Jacyna był pytany o wysoką w ostatnim czasie aktywność szpitali powiatowych. - Czy rzeczywiście będą zamykane z powodów finansowych, czy może dyrektorzy blefują? - zastanawiał się Wojciech Kuta, redaktor naczelny Rynku Zdrowia.

- Jest już wiadome, że będą regulacje wycen świadczeń od 1 stycznia. Będą dotyczyły interny i chirurgii ogólnej. Prawdopodobnie w czwartek (7 marca), najpóźniej w piątek, uda nam się uruchomić część rezerwy na ten cel i pieniądze dotrą do oddziałów wojewódzkich. Jest w tej sprawie decyzja ministra finansów. Przygotowujemy projekt zarządzenia - zapowiedział szef NFZ.

Dodał, że zakłada, iż nie będzie to ostatnia regulacja wycen w tym roku.

- O możliwościach na drugie półrocze będziemy rozmawiać w zależności od tego, jak zakończymy rok finansowy, jakie pojawią się nadwyżki do wykorzystania - sprecyzował.

Jacyna zapytany o to, czy "system pochłonie każde pieniądze, jeśli nie zmienimy struktury łóżek, oddziałów", mówił:

- Dzisiaj zakładamy, że szpitale powiatowe zaczną współpracować ze sobą tam, gdzie jest to możliwe, gdzie odległość na to pozwala. Chodzi o naprzemienne dyżury ostre i tępe w dwóch sąsiednich szpitalach. Do tej pory była to raczej konkurencja - zaznaczał.

Dodał, że "trzeba tworzyć drogę do zmiany tych łóżek, które obecnie są ostre, często niewykorzystane, bez obłożenia, na łóżka długoterminowe, których nieustająco brakuje".

- I to też zmiana w wycenach, którą zaproponujemy pewnie od 1 lipca - poinformował.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum