PWX/Rynek Zdrowia | 20-03-2019 16:49

Pracodawcy RP: czas poważnie potraktować porady pielęgniarskie

Wizyta pacjenta powinna rozpoczynać się od porady pielęgniarskiej, a kiedy konieczna jest tylko kontynuacja recepty lub skierowanie na badanie diagnostyczne - na niej się kończyć. To rozwiązanie wymaga jednak finansowania i wpisania w koszyk świadczeń - przypominają Pracodawcy RP.

Pielęgniarki nie obawiają się przyjmowania nowych kompetencji, ale pytają o wycenę podejmowanych czynności. Fot. PTWP

Znaczenie porad pielęgniarskich w systemie ochrony zdrowia powinno zostać docenione już dawno - szczególnie w podstawowej opiece zdrowotnej - piszą Pracodawcy RP w stanowisku zawartym w informacji prasowej przekazanej mediom.

Wizyta pacjenta powinna rozpoczynać się od porady pielęgniarskiej, a kiedy konieczna jest tylko kontynuacja recepty lub skierowanie na badanie diagnostyczne - na niej się kończyć - przekonują.

Pracodawcy RP zauważają, że wprowadzenie do systemu ochrony zdrowia "pielęgniarki gabinetowej", udzielającej pacjentom prostych porad i wypisującej leki jest możliwe tylko poprzez wpisanie odpowiednich wymagań do koszyka świadczeń podstawowej opieki zdrowotnej oraz zapewnienie odpowiedniego finansowania

Czy opieka specjalistyczna również powinna obejmować poradę pielęgniarską? - stawiają pytanie Pracodawcy RP. Sugerują: - Wiele zależy od konkretnych rozwiązań, jakie zaoferuje resort zdrowia. Wydaje się jednak, że tworzenie sztywnych wymagań przy obecnych brakach kadrowych nie jest wskazane.

Zdaniem Pracodawców RP, należałoby raczej uelastycznić rozwiązania w zakresie podstawowej opieki zdrowotnej oraz ambulatoryjnej opieki specjalistycznej z uwzględnieniem porady pielęgniarskiej, jak również zastanowić się przy tej okazji nad ewentualnym rozszerzeniem kompetencji pielęgniarskich.

Przypomnijmy, że Ministerstwo Zdrowia już od ubiegłego roku zapowiada wprowadzenie porady pielęgniarskiej.

Pielęgniarki miałyby przyjmować pacjentów, wykonywać badania fizykalne, zlecać badania kontrolne, decydować o przedłużeniu recepty. Lekarze wykonywaliby wobec pielęgniarek funkcję konsultacyjną. Gdyby pielęgniarka uznała to za konieczne, kierowałaby pacjenta do lekarza.

- Pielęgniarki są gotowe na przyjmowanie nowych kompetencji, ale sam fakt, że dostaniemy odpowiednie narzędzia do opieki nad pacjentem nie oznacza, że będziemy je w pełni wykorzystywać - uważa Katarzyna Kowalska, prezes Stowarzyszenia Pielęgniarki Cyfrowe.

Jak przypominała podczas podczas sesji "Opieka pielęgniarska w Polsce" w trakcie IV Kongresu Wyzwań Zdrowotnych (Katowice, 7-8 marca 2019 r.), wypisywanie recept przez pielęgniarki do dzisiaj nie jest wycenione. Niektóre prywatne firmy próbują wyceniać tę pracę. Jak powiedziała prezes Kowalska "jedna z firm" płaci pielęgniarkom za ordynowanie leków i przedłużanie recept 2 złote. - To nie jest płaca równoważąca odpowiedzialność, jaką ponosi pielęgniarka - tłumaczyła, wyjaśniając powody, dla których pielęgniarki niechętnie sięgają po nowe kompetencje.

Jak dodała, pielęgniarki oczekują, że wycena zapowiadanej porady pielęgniarskiej, a więc m.in. badania fizykalnego pacjenta i wypisania recepty, będzie adekwatna do odpowiedzialności.

Krystyna Ptok, przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych stwierdziła, że pielęgniarki nie boją się brania odpowiedzialności za wypisywanie recept. - Tylko pielęgniarki już mają dość sytuacji, w których nakładano na nie dodatkowe obowiązki, ale nie gratyfikowano za to finansowo - podsumowała.


Odnosząc się do uwag środowiska pielęgniarek dotyczących wprowadzenia porady pielęgniarskiej Greta Kanownik, dyrektor Departamentu Pielęgniarek i Położnych Ministerstwa Zdrowia podała, że akt prawny opisujący poradę pielęgniarską powstał, jest już po konsultacjach wewnętrznych. - Aktualnie AOTMiT pracuje nad wyceną tej porady. Gdy pojawi się projekt, zostanie przekazany do konsultacji publicznych. Mam nadzieję, że to nastąpi wkrótce - powiedziała dyr. Greta Kanownik.