Poznań: protestowali pracownicy zawodów niemedycznych

Autor: Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia • • 16 lipca 2018 19:54

Poniedziałkową (16 lipca) pikietę przed Szpitalem Klinicznym Przemienienia Pańskiego UM przy ul. Długiej zorganizował Ogólnopolski Związek Zawodowy Inicjatywa Pracownicza. W proteście przeciwko niskim płacom wyszli na ulice pracownicy zawodów niemedycznych: sprzątaczki, salowe, portierki, księgowe.

Fot. archiwum

Przed wjazdem do szpitala o godzinie 14 stanęło kilkadziesiąt osób - portierka z 40-letnim stażem (2 tysiące na rękę z nadgodzinami i dodatkiem za wysługę lat), salowa z 22-letnim stażem (1,4 tys. na rękę), referent (1,6 tys. zł).

Beata Czajeczna, szefowa zakładowej IP w szpitalu przy Długiej, mówiła, że pracownicy niemedyczni od lat są pomijani w systemie ochrony zdrowia.

Dyrekcja  nie wyszła do pikietujących. - Co nie znaczy, że nie popieramy protestujących. Zarobki powinny wzrosnąć - mówił w poniedziałek Szczepan Cofta, naczelny lekarz szpitala.

Zaprzeczył natomiast zarzutom, że pracownicy niemedyczni zarabiają w szpitalu mniej niż ustawowe, najniższe wynagrodzenie 2,1 tys. zł brutto. Przypomniał też, że 1 lipca ubiegłego roku zasadnicze wynagrodzenie pracowników szpitala wzrosło o 100 zł brutto. Kolejne 100 zł brutto pracownicy dostali w lipcu tego roku.

Jak przyznał lekarz, te  podwyżki nie są znaczące. Niestety, szpital nie otrzymał żadnych dodatkowych środków od płatników, aby móc postarać się o wyższe wynagrodzenia. - Myśmy tych podwyżek nie zauważali, bo dyrekcja jednocześnie obcięła nam dodatek wyrównawczy do minimalnej pensji. Mam  więc wciąż 1,4 tys. zł na rękę - komentowała jedna z salowych.

Więcej: www.poznan.wyborcza.pl

 

 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum