Poznań: niestandardowa terapia raka nerki jest niezwykle kosztowna

Autor: Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia • • 14 sierpnia 2009 14:44

Rak nerki jest rzadką chorobą, mimo to do Szpitala Klinicznego Przemienienia Pańskiego Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu rocznie zgłasza się od 100 do 120 pacjentów. Ale Funduszu nie stać na skuteczne leki najnowszej generacji.

Poznań: niestandardowa terapia raka nerki jest niezwykle kosztowna
Fot. Adobe Stock. Data Dodania: 16 grudnia 2022

Miesięczna kuracja to koszt od kilkunastu do 30 tys. zł. Od początku roku w Wielkopolsce tylko kilkunastu chorych otrzymało możliwość takiego leczenia. Pozostałym zostaje powszechnie dostępny interferon.

– Ten lek, według najnowszych doniesień, jest najmniej skuteczny i z tego powodu, oraz częstych działań niepożądanych, jest na całym świecie wycofywany ze stosowania – mówi Gazecie Wyborczej dr Piotr Tomczak, ordynator oddziału onkologii w szpitalu klinicznym. – Z tych powodów nie wszyscy chorzy mogą mieć podawany interferon. Pacjenci mogą leczyć się w ramach badań klinicznych, ale też nie wszyscy kwalifikują się do badań. Wciąż więc istnieje grupa chorych, którzy nie leczą się wcale.

Czy jest szansa dla pacjentów oczekujących na nowoczesne, skuteczne leki? Terapia niestandardowa nie jest bowiem stosowana powszechnie, a NFZ nie może przeznaczać na nią odrębnych funduszy ze środków publicznych. Może jedynie zgodzić się na leczenie, ale sfinansowane środkami, które szpital otrzymuje w ramach rocznego kontraktu. W ciągu minionego roku NFZ otrzymał wnioski o zgodę na leczenie 15 chorych na raka nerki. Tylko dla 11 z nich starczyło pieniędzy na drogą kurację.

– Pozostałym odmówiliśmy ze względów klinicznych, nie kwalifikowali się do leczenia – mówi rzecznik Wielkopolskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ Marta Banaszak-Osiewicz.

Więcej wniosków szpital nie wysłał: musiałby sfinansować terapie z pieniędzy, które ma na leczenie wszystkich pacjentów przez cały rok, a na to nie może sobie pozwolić.

– Na roczną kurację chorych na raka nerki potrzebujemy tyle środków, ile mamy na leczenie wszystkich chorych na nowotwory – ocenia na łamach GW Rafał Staszewski, rzecznik szpitala.

Na przykład: koszt leczenia przez rok 25 chorych na raka nerki nowoczesnymi lekami to 4 mln zł, a roczne leczenie wszystkich osób chorych na raka w szpitalu to 3,8 mln zł.

– Można dokonać przesunięć finansowych z oddziałów, na których kontrakt nie jest w całości realizowany – wyjaśnia Marta Banaszak-Osiewicz. – W szpitalu przeprowadzono analizę i na chemioterapię będzie można przeznaczyć prawie 900 tys. – dodaje.

W przyszłym tygodniu szpital będzie o tym rozmawiał z Funduszem.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
    PARTNER SERWISU
    partner serwisu

    Najnowsze