Powiat bytowski: radni nie zgodzą się na zamknięcie żadnego szpitala

Autor: gp24.pl, RR/Rynek Zdrowia • • 26 października 2012 12:05

Radni z komisji zdrowia i spraw społecznych Rady Powiatu Bytowskiego zapoznali się z wariantami koncepcji, których realizacja mogłaby poprawić finanse Szpitala Powiatu Bytowskiego, sp. z o.o. Prezes zarządu szpitala Krzysztof Czerkas przedstawił kilka opcji.

Jak poinformował 25 października serwis internetowy Głosu Pomorza, są to: sprzedaż szpitala w Miastku albo w Bytowie, całkowita prywatyzacja lecznicy, reorganizacja szpitala polegająca na likwidacji części oddziałów w Bytowie albo Miastku.

Beata Bigda-Świątek, wiceprzewodnicząca komisja zdrowia i spraw społecznych Rady Powiatu Bytowskiego powiedziała nam, że radni nie zajęli żadnego stanowiska w tej sprawie. - Następne spotkanie komisji na ten temat planujemy w połowie listopada - dodała.

Przyznała, że sytuacja lecznicy jest trudna, a szpital potrzebuje pieniędzy na realizację programu dostosowania standardów do wymogów UE.

- Radni nie zgodzą się jednak na pomysł zamknięcia jednego ze szpitali, bo byłoby to sprzecznie z interesem społecznym - podkreśliła odnosząc się do najbardziej drażliwej społecznie propozycji. Powiedziała, że miasta - Miastko i Bytów - są oddalone od siebie, każde ma swoją specyfikę i nie wyobraża sobie, żeby powiatowi radni przystali na ten pomysł.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum