Ponad 400 chętnych do pracy w szpitalu tymczasowym w Lublinie

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 26 listopada 2020 16:55

Ponad 400 osób zgłosiło chęć pracy w szpitalu tymczasowym dla pacjentów z COVID-19, który powstaje w Lublinie. Placówka na ok. 500 łóżek ma być gotowa na przełomie listopada i grudnia.

Ponad 400 chętnych do pracy w szpitalu tymczasowym w Lublinie
Chęć pracy w szpitalu tymczasowym zadeklarowało 418 osób, w tym m.in. 37 lekarzy, 76 pielęgniarek, 56 ratowników medycznych, 16 salowych, 19 techników i 70 pracowników administracji. Fot. Archiwum

Rzeczniczka wojewody lubelskiego Agnieszka Strzępka poinformowała PAP, że do południa w czwartek chęć pracy w szpitalu tymczasowym zadeklarowało 418 osób, w tym m.in. 37 lekarzy, 76 pielęgniarek, 56 ratowników medycznych, 16 salowych, 19 techników i 70 pracowników administracji.

Zapewniła, że trwają prace przy organizacji szpitala.

- Trwa montaż instalacji, przywożone jest wyposażenie - dodała Strzępka.

Szpital tymczasowy dla pacjentów z COVID-19 powstaje w obiektach Targów Lublin. Będzie zlokalizowany w dwóch pawilonach. W jednym ma być oddział intensywnej terapii, gdzie zaplanowano ok. 80 łóżek, a w drugim oddział zakaźny na ok. 400 łóżek dla pacjentów, którzy będą mogli być podłączeni pod tlen.

Wojewoda lubelski Lech Sprawka zapowiadał wcześniej, że szpital tymczasowy ma być gotowy do funkcjonowania na przełomie listopada i grudnia. Placówką patronacką dla szpitala tymczasowego jest szpital kliniczny nr 1 w Lublinie.

Sprawka podkreślał, że szpital tymczasowy ma być jednym z elementów systemu służby zdrowia, nie zaś wyodrębnioną placówką. Jak tłumaczył wojewoda, mają być tu przyjmowani pacjenci we wczesnym stadium choroby, którym potrzebna jest terapia, aby choroba nie przeszła w fazę ostrą i aby uniknęli powikłań. Druga grupa pacjentów, którzy mają trafiać do szpitala tymczasowego, to osoby, które przeszły już intensywną terapię w innych szpitalach i wymagają doleczenia.

- Chcemy, żeby szpital tymczasowy stanowił bufor na wypadek wzrostu zakażeń, ale z drugiej strony - gdyby liczba zakażeń spadała - żeby przejmował pacjentów ze szpitali, w których utworzone zostały oddziały covidowe, aby je odciążyć i udostępnić w większym stopniu dla pacjentów niezakażonych - mówił Sprawka.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum