W środę (23 września) rozpoczynają się rozmowy dyrektorów podlaskich szpitali z Narodowym Funduszem Zdrowia, który chciałby, by niewykorzystane przez szpitale fundusze został przeznaczone na pokrycie zobowiązań wynikających z nadwykonań.

Do końca sierpnia podlaskie szpitale zanotowały nadwykonania na łączną kwotę 74 mln zł, ale – jak mówi Wojciech Kuźmicki, zastępca dyrektora ds. ekonomiczno-finansowych w Podlaskim Oddziale NFZ, palcówki te mają również 24 mln zł niewykorzystanych pieniędzy. Fundusz chciałby, żeby każdy szpital swoimi „nadwyżkami” pokrył przynajmniej część zobowiązań wynikających z nadwykonań, co zmniejszyłoby kwotę należności za tzw. nadlimity do 50 mln złotych.

Rozmowy w przyjaznej i pełnej zrozumienia atmosferze przebiegać raczej nie będą. NFZ sygnalizuje, że te pieniądze powinny być przeznaczone na świadczenia zaliczane do ratujących życie, za które i tak musi zapłacić. Dyrektorzy szpitali natomiast mówią o konieczności zapłaty za zrealizowane świadczenia, które teoretycznie nikomu życia nie uratowały, a wynikały z planowych przyjęć pacjentów (na okulistyce, ortopedii, itp.). Za nie Fundusz nie chce zapłacić.

Już wiadomo, że stanowiska szpitali i NFZ w samej interpretacji pojęcia procedur ratujących życie będą różnić się zasadniczo. W dyskusjach na ten temat niektórzy z dyrektorów mają już doświadczenie. Dyrektor Szpitala Wojewódzkiego w Łomży Marian Jaszewski wyraża nadzieję, że Fundusz w końcu określi, co znaczą procedury ratujące życie. Twierdzi przy tym, że jeśli nie uda się Funduszowi zdefiniować tych procedur, rozważy poważnie możliwość sprzedaży zobowiązań względem NZF firmom zewnętrznym, które zaczęły się bardzo interesować tymi wierzytelnościami.

Dyrektor podlaskiego oddziału NFZ Jacek Roleder zapewnił jednak, że w tym roku fundusz podejdzie bardziej racjonalnie do definiowania świadczeń ratujących życie. I przyznał, że to, co wydaje się być czasami zwykłym świadczeniem, często takim nie jest. Przykładem może być urologia, gdzie większość pacjentów ma problemy onkologiczne.

Na razie wiadomo jedynie, że szpitale mają nadwykonania, z których przynajmniej część trudno zakwalifikować, a broniąc się przed dalszym zadłużaniem, niektórzy ograniczają przyjęcia pacjentów. W Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Białymstoku w ogóle wstrzymano planowe przyjęcia.

Wiele szpitali jednak tego nie robi. Szpital Wojewódzki w Suwałkach na razie nie ograniczył przyjęć pacjentów na planowe zabiegi. Grzegorz Gałązka – dyrektor tego szpitala czeka na rozmowy z Funduszem. Przyznaje, że nadwykonania szpital wynoszą 4 mln zł, a koszt niewykonanych procedur – zaledwie milion.

Marian Jaszewski z Wojewódzkiego Szpitala w Łomży również nie wyobraża sobie wydania lekarzom zakazu przyjmowania pacjentów czy wygaszania mniej „dochodowych” oddziałów. Uważa, że nie można ograniczyć przyjęć na pediatrii, ani na oddziale chorób płuc i gruźlicy, gdzie w tym roku szpital ma duże nadwykonania.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.