Podkarpacie: jedynie 60 tys. na leczenie mimparą

Autor: Gazeta Wyborcza, PP/Rynek Zdrowia • • 22 lutego 2010 15:00

Na leczenie pacjentów mimparą na Podkarpaciu przeznaczono jedynie 60 tys. złotych, co wystarcza dla... czterech, pięciu chorych.

Wtórna nadczynność przytarczyc często dotyka osób dializowanych. Choroba objawia się zmniejszaniem, kruszeniem i łamaniem kości. Dr Wacław Bentkowski, nefrolog z Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Rzeszowie przyznaje, że choroba ta towarzyszy przewlekłej chorobie nerek od jej wczesnych etapów aż do okresu przewlekłej dializoterapii. Dodatkowo, pacjenci z tą chorobą szybciej doznają osteoporozy.

Mimpara, to bardzo skuteczny lek, który hamuje rozwój osteoporozy. Lek jest bardzo drogi, miesięczna kuracja kosztuje od 800 zł do ponad 2 tys. zł. W ub. r. podawanie mimpary było rozliczne tak jak inne leki w ramach szpitalnych procedur. W styczniu br. okazało się, że NFZ dołączył leczenie mimparą do programów lekowych finansowanych odrębnie.

I nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie to, że Podkarpacie ma na taki program ledwie 60 tysięcy złotych. A to wystarcza na leczenie czterech, pięciu pacjentów. A potrzeby są wielokrotnie wyższe. Dla porównania środki na leczenie mimparą w mazowieckim to 4,5 mln zł, w śląskim 2,3 mln zł.

– Jako najbiedniejsze z województw, liczymy na dodatkowe środki w późniejszym okresie roku. Jednak podchodzimy do tego bardzo ostrożnie i bez optymizmu. 60 tys. złotych to jest kwota maksymalna, jaką mogliśmy wygospodarować na ten cel. Niestety, na więcej nie można liczyć – przyznaje w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl Marek Jakubowicz, rzecznik prasowy Podkarpackiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum