Płatnik wypomina POZ-om jakość leczenia cukrzycy i chorób kardiologicznych

Autor: Daniel Mieczkowski/Rynek Zdrowia • • 08 grudnia 2010 20:12

NFZ przeprowadził kontrolę świadczeń (7289 porad) związanych z leczeniem cukrzycy lub chorób układu krążenia udzielonych w I kwartale br. przez 78 świadczeniodawców POZ z całej Polski. Stwierdził, że ponad połowa była rozliczona niezasadnie. To pewne zaskoczenie, bo w minionym roku, w październiku, wiceminister zdrowia Marek Twardowski, powołując się na wcześniejsze dane z NFZ, pozytywnie oceniał pracę POZ-ów zmniejszających kolejki do specjalistów diabetologów i kardiologów. Obie opinie mogą być jednak w równym stopniu uprawnione.

Płatnik wypomina POZ-om jakość leczenia cukrzycy i chorób kardiologicznych

Nowe dane zawiera ,,Informacja prasowa dotycząca kontroli porad udzielanych w związku z leczeniem cukrzycy lub chorób układu krążenia w podstawowej opiece zdrowotnej (POZ)”. Została opublikowana w środę (8 grudnia) na stronie NFZ.

Z danych Narodowego Funduszu Zdrowia wynika, że ponad 60% z zakwestionowanych porad zostało uznanych za niezasadne z powodu nieprzeprowadzenia badania podmiotowego i/lub przedmiotowego. W dokumentacji medycznej brak było jakiejkolwiek wzmianki o wynikach tych badań. Pod datą wizyty odnotowano wyłącznie fakt przepisania recept.

Na podstawie wpisów dokonanych w dokumentacji medycznej płatnik stwierdził, że w prawie co czwartej rozliczonej poradzie (24,7%) faktycznym powodem odbytej wizyty była jednostka chorobowa lub objaw niezwiązany z chorobą układu krążenia lub cukrzycą. A to nie pozwala na rozliczenie porady przy pomocy współczynnika korygującego 3,0.

A gdzie edukacja...
Ponad 5% porad zostało zakwestionowanych, bo brakowało wpisu w dokumentacji medycznej potwierdzającego udzielenie świadczenia. W wyniku przeprowadzonej kontroli urzędnicy NFZ zakwestionowali zasadność sprawozdania 3754 porad zapłaconych w kwietniu 2010 r. Wartość zakwestionowanych świadczeń wyniosła w sumie 34,376 tys. zł, a wartość nałożonych kar – blisko 95 tys. zł. Łączne skutki finansowe kontroli wyniosły 129,3 tys. zł.

W raporcie specjaliści z NFZ dochodzą do konkluzji, iż z informacji zawartych w indywidualnej dokumentacji medycznej części pacjentów (wpisy dotyczące udzielonych porad) wynikało, że fachową opiekę nad osobami z przewlekłą chorobą układu krążenia lub cukrzycą w rzeczywistości sprawuje lekarz specjalista, a nie lekarz podstawowej opieki zdrowotnej, który w toku kontynuacji procesu leczenia często ogranicza się do przepisywania zaordynowanych przez specjalistę leków.

Fundusz podkreśla, że w żadnym opisie, znajdującym się w dokumentacji medycznej, nie znalazły się elementy potwierdzające prowadzenie edukacji, modyfikacji stylu życia, bądź prewencji sprawowanej w ramach podstawowej opieki zdrowotnej.

– Wyniki kontroli pokazują, że obecny sposób finansowania świadczeń udzielanych przez lekarza podstawowej opieki zdrowotnej w związku z leczeniem chorób przewlekłych – układu krążenia i cukrzycy – niesie ze sobą możliwość nadużyć związanych z nadinterpretacją zapisów umowy – podsumowuje wyniki kontroli NFZ.

Wcześniej ocena była pozytywna
Wiceminister Marek Twardowski pod koniec października 2009 roku, czyli na kilka miesięcy przed przeprowadzeniem kontroli, podczas V Forum Rynku Zdrowia informował, że według Ministerstwa Zdrowia środki, przeznaczane na leczenie przez lekarzy rodzinnych pacjentów z cukrzycą i chorych kardiologicznych, są należycie wydawane. Powoływał się wówczas na dane Narodowego Funduszu Zdrowia.

– Poprosiłem prezesa NFZ, żeby sprawdził, czy pacjenci chorzy na cukrzycę lub leczeni kardiologicznie, czyli ci, którymi w sposób wzmożony, lepszy mają opiekować się lekarze rodzinni, są również pacjentami poradni specjalistycznych – mówił Marek Twardowski. – Po porównaniu numerów PESEL pacjentów, nad którymi opiekę sprawują lekarze rodzinni i poradnie specjalistyczne, prezes podał, że to dwie grupy pacjentów – zapewniał.

W ten sposób wiceminister Marek Twardowski odniósł się do powtarzanych obiegowych opinii, że lekarze rodzinni leczą tych samych pacjentów, co specjaliści. Z danych wynikało, że tak nie jest.

NFZ wyliczył wówczas, że pacjenci z chorobami układu krążenia i cukrzycą, za opiekę nad którymi lekarze rodzinni są lepiej finansowani, to grupa około 10 proc. wszystkich pacjentów przyjmowanych w POZ. Kwota jaka przypada na takiego pacjenta jest trzykrotnie wyższa niż normalnie obowiązująca stawka kapitacyjna.

Tym razem jednak padło pytane o jakość tej opieki. Tych danych wcześniej nie było.

...bo kontrola specyficzna
Z danych NFZ wynika, że przez pierwsze 6 miesięcy tego roku lekarze POZ udzielili ponad 18,3 mln porad związanych z leczeniem cukrzycy lub chorób układu krążenia. NFZ skontrolował niecałe 7,3 tys. porad w I kwartale.

Nawiązując do tych informacji Bożena Janicka, prezes Wielkopolskiego Porozumienia Zielonogórskiego (WPZ) i członek zarządu Kolegium Lekarzy Rodzinnych nie podważa wyników kontroli NFZ, ale zwraca uwagę na jej specyfikę.

– Kontrole nie są reprezentatywne dla ogólnej liczby świadczeń. Najczęściej są celowane lub są przeprowadzane po sygnałach o nieprawidłowościach, natomiast nie jest to rutynowe sprawdzanie ogółu świadczeń – mówi w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl Bożena Janicka.

Zastrzega, że nia zapoznała się jeszcze dokładnie z danymi z kontroli NFZ i jest zaskoczona negatywnymi uwagami. Jej zdaniem z analiz, które do tej pory Fundusz udostępniał płynęły pozytywne wnioski.

– Ogólna liczba pacjentów objęta poradami POZ w zakresie cukrzycy i chorób układu krążanie była bardzo duża. Ważnym wnioskiem z dokonywanych do tej pory analiz było zmniejszenie się liczby porad w poradniach diabetologicznych i kardiologicznych – informuje nas Bożena Janicka.

Kiedy bez dyskusji
Według niej nie można przez pryzmat kontroli patrzeć na całość pracy jaka została wykonana w POZ.

– Z jednej strony są wyniki kontroli, z drugiej korzyści jakie uzyskał cały system opieki zdrowotnej: większa liczba pacjentów objętych opieką, zmniejszenie liczby porad specjalistycznych, jak również większa liczba wykonanych badań diagnostycznych – tłumaczy nam prezes WPZ.

Jest przekonana, że biorąc pod uwagę tą drugą stronę analizy, jak najbardziej zasadne i wskazane jest kontynuwanie działań w zakresie opieki nad pacjentami z cukrzycą i chorobami krążenia w POZ.

– To jest bardzo ważne, żeby pacjent mógł nadal korzystać z rozszerzonego zakresu możliwości kontroli zdrowia, dodatkowych badań diagnostycznych, jak również istotna jest sprawa odciążenia systemu ambulatoryjnej opieki specjalistycznej – uważa Bożena Janicka.

Podkreśla fakt, że z jej ustaleń dokonanych z prezesem Jackiem Paszkiewiczem wynikało, że jeżeli dane, które spływają do Funduszu, wskazują na nieprawidłowości i jakaś poradnia ma nagle bardzo dużo pacjentów z cukrzycą i chorobami krążenia, wówczas NFZ jako płatnik ma obowiązek to sprawdzić i wyciągnąć konsekwencje w razie nadużyć.

– Tu nie ma dyskusji – stwierdza Bożena Janicka.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum