Piła: chirurg - radny zagłosował za likwidacją miejskiej izby wytrzeźwień. Już nie pracuje w szpitalu

Autor: rmf24.pl/Rynek Zdrowia • • 25 stycznia 2020 18:51

Chociaż Szpital Specjalistyczny w Pile ma, jak wiele innych lecznic, problemy kadrowe, dyrektor nie zdecydował się na przedłużenie umowy z doświadczonym chirurgiem. Przyczyną ma być fakt, iż specjalista, który jest także miejskim radnym, głosował za likwidacją w mieście izby wytrzeźwień.

Sposób, w jaki zagłosował lekarz, nie spodobał się dyrektorowi szpitala Fot. Archiwum


Wojciech Szafrański, dyrektor szpitala wyjaśnia, że lekarz złamał w ten sposób dane mu wcześniej słowo honoru i stracił wiarygodność - informuje rmf24.pl

Włodzimierz Bystrzycki pracował w pilskim szpitalu przez 32 lata. Kilka lat temu przeszedł na emeryturę, ale nadal dyżurował w SOR i na chirurgii dziecięcej. Placówka zatrudniała go na kontrakcie, którego ważność wygasła z końcem roku, ale nikt nie przypuszczał, że kontrakt nie zostanie przedłużony. Tym bardziej, że zespół na chirurgii dziecięcej wymaga wzmocnienia, a nie osłabienia.

Dlaczego Włodzimierz Bystrzycki opowiedział się podczas głosowania Rady Miasta za likwidacją izby wytrzeźwień, czym tak naraził się dyrektorowi? Pod koniec ub. roku napisał na swojej stronie na Facebooku: "Od lat pojawia się pytanie, czy stać nas nadal na utrzymanie izby wytrzeźwień? Szukając oszczędności należy przedyskutować i omówić ten problem. Lepiej zapobiegać uzależnieniom, niż je leczyć. Likwidacja izby może stworzyć problemy SOR-om, ale i tak do izby obecnie kierowani są pacjenci przez policję i straż miejską. Podyskutujmy!!!"

Ostatecznie w głosowaniu podczas XVIII sesji Rady Miasta Piły 9 radnych było przeciw likwidacji obiektu, a 12 (wśród nich Włodzimierz Bystrzycki) opowiedziało się za.

Dyrektor Szafrański pytany o to, jak zaradzi teraz brakom kadrowym na chirurgii dziecięcej odpowiada, że radził sobie dotychczas i będzie sobie musiał poradzić także obecnie. Dodaje, że nie wyklucza wznowienia współpracy z Bystrzyckim, ale oczekuje teraz "właściwej postawy pana doktora". Nie precyzuje jednak o jakie konkretnie zachowanie mu chodzi.

Więcej: rmf24.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum