Pielęgniarkom i lekarzom podwyżki się nie należą. Rząd przekonał Polaków

Autor: oprac. KG • Źródło: TOK FM, Rynek Zdrowia17 sierpnia 2021 12:45

Rząd przekonał Polaków, że lekarzom i pielęgniarkom podwyżki się nie należą? - Może i ciężko pracują, ale nie obsługują mnie tak, jak bym sobie życzył - taką narrację, według eksperta, wprowadzili politycy partii rządzącej.

Pielęgniarkom i lekarzom podwyżki się nie należą. Rząd przekonał Polaków
Lekarzom i pielęgniarkom podwyżki się nie należą. Rząd przekonał Polaków Fot. AdobeStock
  • Publicysta ekonomiczny zwrócił uwagę w TOK FM, w jakiej sytuacji rząd postawił  pracowników budżetówki nie godząc się na podwyżki ich pensji
  • Według eksperta rządowi udało się przekonać społeczeństwo, że bardzo niski poziom usług publicznych jest związany z bardzo złą jakością pracowników, którzy są w tym sektorze zatrudnieni
  • Dotyczy to zarówno nauczycieli, jak i lekarzy oraz pielęgniarek
  • Lekarz czy pielęgniarka - może i ciężko pracują, ale na pewno nie obsługują mnie w takich sposób, jak bym sobie życzył - wskazuje dominującą narrację ekspert ekonomiczny

Grzegorz Cydejko, publicysta ekonomiczny w środę (11 sierpnia) w rozmowie w TOK FM komentował wypowiedź premiera Mateusza Morawieckiego na temat tego, że wynagrodzenia Polaków rosną szybciej niż inflacja.

W ocenie eksperta faktycznie wynagrodzenia rosną szybciej, ale inflacja zjada je nierównomiernie. U osób, które mają niskie pensje - zarobki są coraz niższe.

Sprawdź: Lekarka z dwiema specjalizacjami pokazała wypłatę po rządowej podwyżce

Ile powinna zarabiać pielęgniarka? 25 zł za godzinę dla kogoś, kto odpowiada za ludzkie życie? "Wstyd"

Rząd zwrócił społeczeństwo przeciwko pracownikom budżetówki?

Ekspert zwrócił też uwagę, że w najgorszej sytuacji są pracownicy budżetówki.

Jego zdaniem, rząd nie godząc się na podwyżki pensji pracowników budżetówki, uruchomił pewien mechanizm socjotechniczny.

- Udało się obozowi PiS - wcześniejsze rządy nie miały takich sukcesów - przekonać społeczeństwo, że bardzo niski poziom usług publicznych jest związany z bardzo złą jakością pracowników, którzy są w tym sektorze zatrudnieni - powiedział w TOK FM Grzegorz Cydejko.

Sprawdź: Ratownik pokazał, ile zarobił na etacie w czerwcu. Grzesiowski: "Współczesna forma niewolnictwa"

Lekarzom i pielęgniarkom podwyżki się nie należą?

Wyjaśnił, że zwolennik obecnej władzy jest przekonany, że nauczycielka czy dyrektorka szkoły jest złą pracowniczką i jej się nie należy. Podobnie lekarz czy pielęgniarka.

- Może i ciężko pracują, ale na pewno nie obsługują mnie w takich sposób, jak bym sobie życzył - tłumaczył publicysta.

Stwierdził, że tam, gdzie budzi się zawiść - ludziom łatwiej zrozumieć, dlaczego rząd nie chce zgodzić się na podwyżki.

1 lipca weszły w życie nowe współczynniki pracy określające minimalne wynagrodzenie zasadnicze pracowników ochrony zdrowia. Lekarka z ponad 20-letnim stażem na Twitterze pokazała pasek z wypłaty obrazujący kuriozalny "wzrost" wynagrodzenia.

Czytaj też: Lekarka z dwiema specjalizacjami pokazała wypłatę po rządowej podwyżce

 Krystyna Ptok o strajku medyków: "System jest coraz bardziej niebezpieczny dla pacjentów"

Co zatrzyma strajk medyków? Wiceprezes NRL: "Rząd musiałby spełnić kilka warunków"

Lekarze dostali 19 zł brutto. Podwyżki polityków są znacznie wyższe

Dodajmy, że środowisko medyczne - zarówno lekarze jak i pielęgniarki - zwracają uwagę, że o ile rządzący twierdzą, że na podwyżki dla medyków nie ma, o tyle na podwyżki polityków pieniądze się znalazły.

Zgodnie z rozporządzeniem od sierpnia (rozporządzenie zostało podpisane przez prezydenta 30 lipca) ministrom i wiceministrom przysługuje 6 tys. zł brutto podwyżki. Teraz ich łączne wynagrodzenie zasadnicze ma wynosić ponad 16 tys. zł bez wliczania dodatków. Posłowie otrzymają nawet 12,8 tys. zł (po podwyżce z 8 tys. zł), bez wliczania w to diety poselskiej w wysokości 2,5 tys. złotych.

Według nowych zasad wynagrodzenie marszałków Sejmu i Senatu wzrośnie nawet o 9 tys. zł przy dotychczasowych zarobkach zasadniczych w kwocie 11 tys. złotych. Do tego należy doliczyć dodatki: funkcyjny - 3,6 tys. zł - oraz za wysługę lat. Podwyżki podsekretarzy stanu mają sięgać 60 proc. dotychczasowych wynagrodzeń, natomiast kadry kierowniczej - ok. 40 procent.

Już na początku sierpnia Naczelna Izba Lekarska komentowała wzrost wynagrodzeń urzędników państwowych: Na tweeterze zamieściła wpis:

„Ponoć budżet państwa nie był w stanie udźwignąć podwyżek płacy minimalnej dla lekarzy specjalistów większych niż 19 zł brutto…z tego samego budżetu sfinansowane będą podwyżki dla osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe - średnio 4800 brutto miesięcznie.”

Czytaj więcej: Ile będą kosztowały podwyżki dla polityków? Prezes samorządu lekarskiego pyta Mateusza Morawieckiego i Andrzeja Dudę

Kancelaria Premiera odpowiada, ile będą kosztowały podwyżki polityków. NIL: "Zdumiewające"

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum