Pielęgniarki poszkodowane przy podwyżkach. Jest odpowiedź MZ i oficjalna wykładnia

Autor: Mariusz Polak • Źródło: NIPiP/Rynek Zdrowia09 sierpnia 2022 14:00

Naczelna Izba Pielęgniarek i Położnych interweniowała u ministra zdrowia w sprawie prób omijania ustawy o wynagrodzeniach przez podmioty świadczące opiekę medyczną w ramach podstawowej opieki zdrowotnej. Resort wyjaśnia zasady dotyczące kwalifikacji pracowników i wskazuje, że nieprawidłowości można zgłaszać do PIP.

Pielęgniarki poszkodowane przy podwyżkach. Jest odpowiedź MZ i oficjalna wykładnia
Pielęgniarki interweniują w sprawie podwyżek w POZ Fot. Shutterstock
  • Naczelna Izba Pielęgniarek i Położnych interweniowała u ministra zdrowia Adama Niedzielskiego w sprawie szeregowania pielęgniarek i położnych wynikającego z wprowadzonej 1 lipca ustawy o podwyżkach
  • Samorząd zwrócił uwagę na niekorzystne dla pielęgniarek i położnych z POZ próby omijania zapisów ustawy
  • Wiceprezes NRPiP Mariola Łodzińska poprosiła szefa resortu zdrowia o pilne wydanie wykładni nowych przepisów
  • W odpowiedzi przesłanej do NIPiP wiceminister zdrowia Piotr Bromber tłumaczy, iż "od początku podział na grupy zawodowe w załączniku do ustawy oparty był na kwalifikacjach wymaganych na zajmowanym stanowisku"
  • - W przypadku stwierdzenia nieprawidłowości istnieje możliwość wystąpienia do organów Państwowej Inspekcji Pracy, a ostatecznego rozstrzygnięcia może dokonywać sąd pracy - podkreśla Bromber

Jak szeregować pielęgniarki? Ministerstwo Zdrowia odpowiada na wątpliwości NIPiP

Naczelna Izba Pielęgniarek i Położnych interweniowała u ministra zdrowia Adama Niedzielskiego w sprawie pilnej wykładni przepisów dotyczących szeregowania pracowników wprowadzonych ustawą o najniższych wynagrodzeniach w ochronie zdrowia.

W przesłanym do szefa resortu zdrowia piśmie wiceprezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych Mariola Łodzińska wskazała na niekorzystne dla pielęgniarek i położnych pracujących w podmiotach leczniczych świadczących opiekę medyczną w ramach POZ szeregowanie, dołączając wzory aneksów proponowanych przez pracodawców.

Jak podkreśliła, "dokumenty te jednoznacznie potwierdzają zamiar niekorzystnego dla pielęgniarek zaszeregowania ich do grup zawodowych na podstawie nowych przepisów" i zaapelowała do ministra zdrowia o pilną wykładnię nowych przepisów, "aby zablokować podobne praktyki podmiotów leczniczych".

- W trakcie procesu legislacyjnego byliśmy zapewniani o korzystnej dla pielęgniarek i położnych wykładni nowych przepisów. Jednocześnie wyrażaliśmy obawy co do możliwych praktyk i wykładni zgłaszając stosowne uwagi do projektu - podkreśliła Łodzińska.

- Niestety, jesteśmy świadkami sytuacji, w której najczarniejszy scenariusz zaczyna się spełniać. Wbrew założeniem nowych przepisów, pracodawcy rozpoczęli właśnie proces przygotowania się do ich obejścia, aby niekorzystne zaszeregować pielęgniarki i położne do określonych grup zawodowych - dodała wiceprezes NRPiP.

"Pracodawca obowiązany jest uwzględniać wymagane kwalifikacje"

W przesłanej na apel pielęgniarek odpowiedzi wiceminister zdrowia Piotr Bromber wyjaśnia, iż "od początku podział na grupy zawodowe w załączniku do ustawy oparty był na kwalifikacjach wymaganych na zajmowanym stanowisku".

- Przypisując pracowników do określonej grupy zawodowej z załącznika do przedmiotowej ustawy pracodawca zobowiązany jest uwzględnić kwalifikacje wymagane na poszczególnych stanowiskach pracy w podmiocie leczniczym, a proces decyzyjny w tym zakresie musi odbywać się w granicach powszechnie obowiązujących przepisów prawa - podkreślił.

- Pracodawca obowiązany jest więc m.in. uwzględniać wymagane kwalifikacje dla określonych stanowisk pracy określone w rozporządzeniu ministra zdrowia wydanym na podstawie art. 50 ust. 5 ustawy o działalności leczniczej oraz rozporządzeniach wydanych na mocy art. 31 d ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych - tłumaczył.

"Istnieje możliwość wystąpienia do organów Państwowej Inspekcji Pracy"

- Przepisy ustawy nie wyłączają również w żadnym zakresie obowiązku pracodawcy brania pod uwagę przy ustalaniu wysokości wynagrodzeń ogólnych zasad prawa pracy określających kryteria obowiązujące przy ustalaniu wynagrodzeń, kreujących zakaz dyskryminacji w wynagradzaniu, czy też nakazujących brać pod uwagę kwalifikacje wymagane do wykonywania określonych czynności zawodowych na konkretnych stanowiskach pracy danej placówce i ich wzajemnych relacji - czytamy w odpowiedzi.

- Jednocześnie informujemy, że w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości w zakresie realizacji przepisów regulujących ustalanie najniższego wynagrodzenia zasadniczego na poziomie nie niższym niż gwarantowane wspomnianą ustawą istnieje możliwość skierowania wystąpienia do organów Państwowej Inspekcji Pracy, a ostatecznego rozstrzygnięcia może dokonywać sąd pracy - podkreślił Bromber.




Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum