Pielęgniarki, położne i fizjoterapeuci bez podwyżek. Dyrektor chce, by szef oddziału NFZ wyjaśnił to załodze

Autor: oprac. IB • Źródło: TVP3 Szczecin, Rynek Zdrowia10 września 2022 16:10

Pielęgniarki, położne i fizjoterapeuci ze Szpitala Wojewódzkiego w Koszalinie nadal nie otrzymują podwyżek, które powinny być wypłacane od 1 lipca br. Załoga zapowiedziała protest, ale na razie do niego nie doszło.

Pielęgniarki, położne i fizjoterapeuci bez podwyżek. Dyrektor chce, by szef oddziału NFZ wyjaśnił to załodze
Personel szpitala nadal nie otrzymuje należnych ustawowo podwyżek Fot. Shutterstock
  • Pielęgniarki, położne i fizjoterapeuci ze Szpitala Wojewódzkiego w Koszalinie nadal nie otrzymują podwyżek, które powinny być wypłacane od 1 lipca br
  • Załoga zapowiedziała protest, ale na razie do niego nie doszło
  • NFZ twierdzi, że wypłacił pieniądze placówce w oparciu o rekomendację Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji. Łącznie od 1 lipca na konto lecznicy trafiło 66 mln zł
  • Szpital wskazuje, że dostał za mało środków na realizację ustawowych podwyżek. Dyrekcja zwróciła się z prośbą do dyrektora oddziału NFZ w Szczecinie, by spotkał się z pracownikami lecznicy i wyjaśnił sytuację
  • Komunikowanie się z pracownikami jest obowiązkiem i kompetencją dyrektora placówki, a Narodowy Fundusz Zdrowia pełni w systemie opieki zdrowotnej rolę płatnika za świadczenia - odpowiada NFZ

Jak informuje TVP3 Szczecin, pielęgniarki, położne i fizjoterapeuci ze Szpitala Wojewódzkiego w Koszalinie pracują bez należnych im ustawowo podwyżek, które powinny być wypłacane od 1 lipca. Personel zapowiedział protest. Na razie jednak do niego nie doszło. Nieoficjalnie wiadomo, jak podaje stacja, że pracownicy szpitala obawiają się o pracę.

"Sytuacja jest bulwersująca"

Cytowany przez TVP3 Szczecin Błażej Papiernik, radny klubu „Wspólny Koszalin” przekonuje, że "pracownicy szpitala mimo uzasadnionych roszczeń, boją się mówić o tym głośno, bo realnie boją się sytuacji zwolnienia".

Z kolei Radosław Lubczyk, poseł Koalicji Polskiej PSL-UED-Konserwatyści zapowiedział, że uda się osobiście do Państwowej Inspekcji Pracy, żeby zajęła się tym problemem.

Bogusława Reszko-Szydłowska, przewodnicząca regionu zachodniopomorskiego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych oceniła, że "sytuacja jest bardzo bulwersująca, bo jest to ewidentne i wyraźne łamanie prawa". Dodała, że związek skierował do dyrekcji wezwanie, o natychmiastowe wypłacenie należnych środków pracownikom.

"Szpital dostał za mało środków"

Narodowy Fundusz Zdrowia twierdzi, że wypłacił pieniądze placówce w oparciu o rekomendację Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji. Łącznie od 1 lipca na konto lecznicy trafiło 66 mln zł.

Jak poinformowała TVP3 Szczecin Marzena Sutryk, rzecznik prasowy Szpitala Wojewódzkiego w Koszalinie, placówka dostała za mało środków na realizację ustawowych podwyżek.

Dodała, że dyrekcja szpitala kilka razy zwracała się z prośbą do dyrektora Zachodniopomorskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ by przyjechał, spotkał się z pracownikami i wytłumaczył, na czym polegają rozliczenia. Na razie odpowiedzi z Funduszu brak.

Małgorzata Koszur z Zachodniopomorskiego OW NFZ wyjaśniła z kolei TVP3 Szczecin, że komunikowanie się z pracownikami jest obowiązkiem i kompetencją dyrektora placówki, a Narodowy Fundusz Zdrowia pełni w systemie opieki zdrowotnej rolę płatnika za świadczenia - wykonał ustawowe zadanie: przygotował aneksy do umów, a także wypłacił należne środki.




 

 

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum