Pacjenci onkologiczni chcą wiedzieć gdzie i jak się leczyć

Autor: Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia • • 21 września 2018 16:20

Jak przekonują eksperci, bez wskaźników pokazujących efekty leczenia onkologicznego w poszczególnych szpitalach, marnuje się zdrowie pacjentów i pieniądze NFZ.

FOT. Fotolia

Prezes Polskiej Unii Onkologii Janusz Meder podczas warsztatów zorganizowanych przez Fundację "My Pacjenci" we współpracy ze stowarzyszeniami pacjentów, samorządem lekarskim, przy udziale Ministerstwa Zdrowia i NFZ, podkreślał, że polska medycyna przez ostatnie pół wieku odnotowała niesłychany postęp technologiczny, ale jednocześnie odhumanizowała się.

Dlatego też dziś powodzenie terapii zależy od szczęścia i dostępu do wiarygodnej informacji. Nierówności w dostępie do leczenia pogłębiają się i coraz bardziej zależą od statusu społeczno - ekonomicznego pacjentów - zauważył Meder.

Z kolei Maria Libura, ekspert systemów zdrowia z Klubu Jagiellońskiego, wyjasniła, że dziś trzeba wiedzieć, do kogo zadzwonić, żeby zacząć się leczyć. Pacjenci marzą o tym, by mogli porównać wyniki leczenia w poszczególnych placówkach. Takiej informacji obecnie nie ma.

Teraz ma się to zmienić. Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji dostała zadanie od ministra zdrowia, by opracować taki miernik. Ma uwzględniać długość przeżycia pacjenta w możliwie dobrym stanie. NFZ chce zainwestować w rejestry chorych. Dzięki temu płatnik będzie mógł lepiej finansować te oddziały, które dobrze leczą.

Pozostaje tylko jeden problem, czy biurokracja, zwiększona przez konieczność raportowania do rejestrów, nie odgrodzi jeszcze bardziej pacjenta od lekarza - zauważa wyborcza.pl.

Więcej: wyborcza.pl

 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum