"Pacjenci mają wentylować się workami samorozprężalnymi?". Zamieszanie wokół zmiany wyceny świadczeń

Autor: JJ • Źródło: Rynek Zdrowia04 grudnia 2021 12:00

Nowe wyceny świadczeń w zakresie długoterminowej opieki domowej dla pacjentów wentylowanych mechanicznie metodą nieinwazyjną budzą wiele kontrowersji. Pielęgniarz Gilbert Kolbe: pacjenci z m.in. POCHP i SLA, jak rozumiem, mają zacząć wentylować się workami samorozprężalnymi w domu, zamiast respiratorami? Na problem zwracali też uwagę eksperci podczas konferencji „Opieka długoterminowa w Polsce dzisiaj i jutro”.

Zmiana wycen w domowej, nieinwazyjnej wentylacji zmieni sytuację pacjentów? Foto: Shutterstock
  • Środowisko pacjentów mechanicznie, nieinwazyjnie wentylowanych i ich opiekunami jest oburzone zapowiadanymi obniżkami wycen świadczeń w tym zakresie
  • "Pacjenci z m.in. POCHP i SLA, jak rozumiem, mają zacząć wentylować się workami samorozprężalnymi w domu, zamiast respiratorami?” - napisał na swoim TT Gilbert Kolbe
  • - Korekta wycen została przeprowadzona zgodnie z metodą taryfikacji w oparciu o aktualne koszty pracy oraz prognozowane wskaźniki na rok 2022 - argumentuje zastępca prezesa NFZ Bernard Waśko, dodając, że to efekt przeszacowania tych wycen w 2016 roku

Procedury w wentylacji domowej były przeszacowane?

25 listopada na swoim posiedzeniu Rada ds. Taryfikacji AOTMiT przyjęła projekty taryf w zakresie świadczeń zespołu długoterminowej opieki domowej dla pacjentów wentylowanych mechanicznie metodą nieinwazyjną. Wydane w tej sprawie stanowisko podkreśliło, że ustalenie taryfy zgodnie z propozycją prezesa AOTMiT jest zasadne, jednocześnie uwzględniając korektę zaproponowaną przez realizatorów świadczeń - zwiększoną miesięczną częstotliwość wizyt.

W wyniku analiz zgromadzonego materiału okazało się, że niezbędna jest zmiana taryf w tym zakresie. Rada wydała rekomendacje, aby w kalkulacjach została uwzględniona zwiększona częstotliwość wizyt i wskazała konieczność wprowadzenia zmian w odpowiednim rozporządzeniu Ministra Zdrowia.

Efektem tych prac jest zapowiadana zmiana taryf i obniżenie wyceny świadczeń dla pacjentów w zakresie nieinwazyjnej wentylacji domowej.

"Pacjenci z niewydolnością oddechową zostaną sami" 

Gilbert Kolbe, opiekujący się na co dzień pacjentami pozostającymi w nieinwazyjnej wentylacji domowej napisał na swoim TT: „Pacjenci z niewydolnością oddechową zostaną sami, ponieważ wentylacja mechaniczna w domu nie będzie w jakikolwiek sposób opłacalna!”.

Na TT Kolbe czytamy: „A słyszeliście o tym, że AOTMiT i NFZ planują obciąć o 30-60 proc. wycenę świadczeń w wentylacji mechanicznej domowej? Pacjenci POCHP i SLA, jak rozumiem, mają zacząć wentylować się workami samorozprężalnymi w domu, zamiast respiratorami?”.

Wentylacja nieinwazyjna. NFZ tłumaczy, skąd zmiany

O zmianę wyceny świadczeń w domowej nieinwazyjnej wentylacji domowej w czasie czwartkowego posiedzenia Sejmowej Komisji Zdrowia pytał także przewodniczący komisji, Tomasz Latos.

- Zmiana wycen w zakresie wentylacji domowej jest skutkiem procesu taryfikacji, który na zlecenie Ministra Zdrowia wykonała Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji. Dotyczy to wentylacji domowej, ale tylko metodą nieinwazyjną. Dodam dla sprecyzowania – świadczenia dla pacjentów poddanych wentylacji inwazyjnej - przewlekłej, domowej, którzy są zaintubowani – nie podlegają korekcie. W tym przypadku mówimy o pacjentach, którzy używają urządzeń nieinwazyjnych, którzy użytkują je przez kilka, do kilkunastu godzin na dobę w warunkach domowych – wyjaśniał zastępca prezesa NFZ Bernard Waśko.

Dodał: - Korekta tych świadczeń wynikała z potrzeby jakie NFZ i Ministerstwo Zdrowia dostrzegło analizując skutki wprowadzenia taryf w 2016 roku. Ta korekta została przeprowadzona zgodnie z metodą taryfikacji w oparciu o aktualne koszty pracy oraz prognozowane wskaźniki na rok 2022, uwzględniające indeksację wynagrodzeń. Według tej prawidłowej i powszechnie stosowanej metodologii, po pozytywnej opinii Rady Taryfikacji, prezes będzie w tej chwili wydawał taryfę, którą minister zdrowia, mamy nadzieję zatwierdzi.

Wentylacja nieinwazyjna. Dlaczego niższe wyceny?

Jak mówił prezes Waśko, w wyniku taryfikacji zdarzają się sytuacje, w przeważającej większości, że wycena świadczeń ulega podwyższeniu. Zdarzają się jednak i takie, i nie jest to przykład jednostkowy, że w wyniku analizy taryfikacji mamy do czynienia ze znacznie przeszacowanymi świadczeniami i skutki tego dla systemu nie są dobre.

- Kilka lat temu mieliśmy taką sytuację w kardiologii inwazyjnej, w której dokonano znaczącej korekty wyceny świadczeń w dół. Zapowiadany był z tego powodu Armagedon. Nic takiego się nie stało – świadczeniodawcy dalej te świadczenia wykonują – przekonywał Waśko.

Dodał: - Mamy świadomość tego, że zmiana wyceny świadczeń w wentylacji domowej może budzić niezadowolenie części świadczeniodawców, zwłaszcza że znaczna liczba takich świadczeń wykonywana jest przez podmioty komercyjne. Jeżeli jednak mamy podnosić wyceny na przykład w rehabilitacji czy wprowadzać nowe leki do refundacji to niestety środki na takie działania powinny w części pochodzić z dostosowywania istniejących taryf i szukania rezerw tam, gdzie one są.

"To szukanie oszczędność kosztem pacjentów"

Na problem zwracali uwagę eksperci podczas konferencji „Opieka długoterminowa w Polsce dzisiaj i jutro”.  

- To szukanie oszczędności kosztem podmiotów, które z najwyższą troską świadczą usługi na rzecz pacjentów wymagających wspomagania oddechu respiratorem w warunkach domowych, a tym bardziej kosztem tych właśnie pacjentów, których według wypowiadających się podczas konferencji ekspertów będzie tylko przybywać jest wyjątkowo ryzykowne - oceniała dr Elżbieta Szwałkiewicz.

Czytaj: Wentylacja mechaniczna i opieka długoterminowa. Będzie więcej wizyt domowych? Rada Taryfikacji wydała zalecenia

Czytaj: Domowa wentylacja mechaniczna pacjentów znalazła się pod ścianą

Czytaj: RPO pisze do MZ i NFZ. Chodzi o pacjentów wymagających domowej wentylacji

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum