POZ: lekarz na kontrakcie traci, gdy kieruje na badania

Autor: wyborcza.pl/Rynek Zdrowia • • 23 marca 2016 09:22

Lekarze rodzinni, którzy w ramach kontraktu pracują na rzecz jednego z publicznych zakładów lecznictwa otwartego w Warszawie, mają limity na zlecanie badań diagnostycznych. Lekarze na etacie mogą zlecać tyle badań, ile uznają za konieczne.

Pracodwaca zobowiązuje się pokrywać koszty zleconych przez lekarza badań, ale tylko do wysokości 4 zł na chorego. Fot. PTWP

W jednym z paragrafów umowy SZPZLO Ochota zobowiązuje się pokrywać koszty zleconych przez lekarza badań, ale tylko do wysokości 4 zł na chorego. Jeśli lekarz na kontrakcie przyjmie, powiedzmy, 100 chorych, to wolno mu zlecić badania za 400 zł. Zdarzały się przypadki zwrotu pieniędzy za zlecenie badań ponad określoną kwotę.

- Są granice absurdu i chciwości - wiceminister zdrowia Jarosław Pinkas komentuje w Gazecie Wyborczej opisaną sytuację. - 80 proc. skierowań na badania można by wystawiać w poradniach podstawowej opieki zdrowotnej, gdyby nie było nacisków na lekarzy. To najkrótsza droga do ich wypalenia zawodowego - stwierdza.

Inni dyrektorzy poradni mających umowę z NFZ nie mogą uwierzyć, kiedy słyszą, że lekarzom opieki podstawowej wyznacza się finansową granicę badań.

Gazeta Wyborcza zastanawia się, czy pacjent już przy wejściu powinien pytać swego lekarza, czy pracuje na podstawie umowy o pracę, czy też cywilnoprawnej? Dodaje, że te ostatnie umowy najchętniej zawierają młodzi lekarze. I uczą się od dnia startu w zawodzie, że liczy się nie pacjent, tylko kasa.

Czytaj: www.wyborcza.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum