Opolski NFZ: były dyrektor na urlopie, resort bada okoliczności dymisji

Autor: Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia • • 14 czerwca 2010 21:21

W obronie Kazimierza Łukawieckiego, odwołanego dyrektora Opolskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ, stanęła Rada opolskiego NFZ, a także miejscowe środowiska - polityczne, samorządowe, medyczne, a nawet artystyczne...

Na stanowisko, które zajmował Łukawiecki został już ogłoszony konkurs, a on sam postanowił iść na urlop. Zdaniem szefa Rady Opolskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ, zarzuty jakie postawiono dotychczasowemu dyrektorowi są bezzasadne i niemerytoryczne.

Jak już informowaliśmy, za sprawą opolskich posłów sprawa odwołania Łukawieckiego trafiła na biurko minister zdrowia Ewy Kopacz.

– Przyglądamy się, czy nie popełniono jakiegoś uchybienia w procedurze odwołania, a także zarzutom, jakie prezes NFZ postawił dyrektorowi Łukawieckiemu. Mamy o dyrektorze same dobre opinie. Wpłynęło też do nas bardzo dużo protestów i pism w jego obronie z różnych środowisk Opolszczyzny – mówi dziennikarzom Gazety Wyborczej  rzecznik prasowy resortu Piotr Olechno.

Rada opolskiego NFZ podjęła w poniedziałek (14 czerwca) uchwałę, że zwraca się do minister zdrowia Ewy Kopacz o jak najszybsze przysłanie do Opola ekipy kontrolerów, którzy potwierdzą lub oddalą zarzuty stawiane dyrektorowi Łukawieckiemu.

Przypomnijmy, że decyzję o odwołaniu dyrektor Łukawiecki otrzymał 8 czerwca. Prezes NFZ, Jacek Paszkiewicz, przedstawił Radzie Opolskiego Oddziału NFZ listę zarzutów wobec dyrektora; jednym z nich było przekroczenie planu w zakresie refundacji leków w ubiegłym roku.

Inne zarzuty dotyczyły wadliwego planowania wydatków na świadczenia medyczne, naruszenia przepisów przy wydawaniu zgody na indywidualne rozliczenie świadczeń i zawyżenia w tym roku dobowego ryczałtu dla szpitalnych oddziałów ratunkowych.

Więcej: Gazeta Wyborcza

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum