PAP/Rynek Zdrowia | 18-12-2019 17:26

Opole: nowa organizacja obsługi pacjentów SOR w mieście

Szpitalny Oddział Ratunkowy Szpitala Wojewódzkiego w Opolu będzie działał do końca czerwca 2020 roku. Jednocześnie wojewoda opolski zobowiązał szpitale resortowe do przyjmowania pacjentów w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego, niezależnie od tego, czy mają SOR-y.

Fot. archiwum (zdjęcie ilustracyjne)

W środę (18 grudnia) na wspólnej konferencji prasowej władz samorządu województwa i podlegającej urzędowi marszałkowskiemu dyrekcji Szpitala Wojewódzkiego w Opolu poinformowano, że zadecydowano o przedłużeniu do końca czerwca 2020 r. działalności SOR-u w tym szpitalu.

Jedną z przyczyn, dla których zdecydowano się na rezygnację z likwidacji SOR-u, planową na koniec stycznia przyszłego roku, jest pismo wojewody, który zobowiązał szpitale resortowe (wojskowy i MSWiA) do przyjmowania pacjentów w stanie nagłego zagrożenia życia, niezależnie od tego, czy mają własne SOR-y.

Szpital Wojewódzki w Opolu jest jednym z dwóch w stolicy regionu, który ma szpitalny oddział ratunkowy. Rocznie przyjmuje on ponad 20 tys. pacjentów. SOR Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Opolu obsługuje rocznie ponad 40 tys. pacjentów.

Dyrekcja Szpitala Wojewódzkiego wypowiedziała umowę na prowadzenie SOR-u z NFZ, tłumacząc się brakiem możliwości spełnienia wymogów określonych w przepisach Ministerstwa Zdrowia i z brakiem lekarzy. Wywołało to zaniepokojenie m.in. wśród kadry USK, która obawiała się, że dodatkowa fala pacjentów sparaliżuje działanie drugiego SOR-u w stolicy regionu.

Prezes Szpitala Wojewódzkiego Renata Ruman-Dzido powiedziała, że zgodziła się na działanie SOR-u o pięć miesięcy dłużej, ale odmówiła podpisania oświadczenia o spełnianiu przez jej szpital wszystkich kryteriów obowiązujących oddziały ratunkowe, zapisanych w rozporządzeniu ministra zdrowia.

Jak powiedziała na konferencji prasowej, w podjęciu decyzji o zawarciu aneksu z NFZ pomogło jej pismo wojewody opolskiego, który zobowiązał wszystkie szpitale w Opolu - w tym także szpitale resortowe - do przyjmowania pacjentów w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego, niezależnie od tego, czy szpital dysponuje SOR-em, czy izbą przyjęć.

- Pacjent ma pełne prawo przyjść do szpitala wojskowego i jeżeli będzie wymagał hospitalizacji na internie, to po zaopatrzeniu na izbie przyjęć, ma tam być hospitalizowany. To największa zmiana - powiedziała Ruman Dzido.

Marszałek województwa Andrzej Buła poinformował, że do wsparcia Szpitala Wojewódzkiego włączy się szpital w podopolskiej miejscowości Kup, gdzie na oddział internistyczny będą dowożeni pacjenci z SOR-u Szpitala Wojewódzkiego.

Wicemarszałek województwa opolskiego Roman Kolek zaznaczył, że o rozwiązania, które zostały wprowadzone przez wojewodę opolskiego, samorząd województwa apelował od kilku lat. Jednocześnie wyraził nadzieję, że w wyniku rozmów z przedstawicielami NFZ i Ministerstwa Zdrowia uda się wypracować zmiany w przepisach, umożliwiające działanie szpitalnych oddziałów ratunkowych zgodnie z wymogami prawa.

Marek Szczepanik (PAP)