Opatów: szpital zostanie wydzierżawiony na 30 lat

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 28 lipca 2015 20:17

Radni powiatu opatowskiego (Świętokrzyskie) zdecydowali we wtorek (28 lipca) o wydzierżawieniu tamtejszego szpitala spółce Centrum Dializa z Sosnowca na okres 30 lat. Zdaniem władz powiatu to szansa na rozwój placówki. Swoich obaw nie kryje opozycja.

Opatów: szpital zostanie wydzierżawiony na 30 lat

Trzydziestoletnia dzierżawa szpitala (obiektu i sprzętu) będzie oparta na umowie zatwierdzonej uchwałą rady powiatu opatowskiego.

- Nasza nadzieja jest związana z rozszerzeniem palety usług medycznych świadczonych dla mieszkańców powiatu opatowskiego oraz sąsiednich powiatów mamy jeden z najnowocześniejszych szpitali, mamy dużo wolnej przestrzeni. I właśnie tego rozszerzenia oczekujemy od partnera - powiedział PAP we wtorek starosta opatowski Bogusław Włodarczyk.

W podobnym tonie wypowiada się także przewodniczący rady powiatu Zbigniew Wołcerz. - W tej chwili wszystkie samorządy zaczynają mieć ten sam problem. Nie jesteśmy w stanie jako samorząd udźwignąć i zapewnić w miarę sprawnego funkcjonowania placówek opieki zdrowotnej, które mamy pod swoją opieką - zaznaczył.

Przyznał, że główną bolączką są duże niewykorzystane powierzchnie szpitala, które trzeba zagospodarować.

Zdecydowana większość, czyli 12 radnych głosowało za wydzierżawieniem placówki, trzech było przeciw, dwóch wstrzymało się od głosu. W tej ostatniej grupie był radny stowarzyszenia "Region Świętokrzyski" Grzegorz Gajewski.

Jego zdaniem "ewentualne ograniczenie kosztów funkcjonowania to w wolnym tłumaczeniu redukcja zatrudnienia". Zwrócił uwagę, że dzierżawca nie przedstawił wyczerpująco swojej wizji rozwoju placówki.

Jak dodał, wstrzymał się od głosu, a nie zagłosował przeciw, ponieważ nowy dzierżawca wykazuje duże zyski na działalności medycznej, a w wizytowanym przez niego szpitalu w Łasku (Łódzkie) zarządzanym przez Centrum Dializa widać duże inwestycje.

Wśród głosujących przeciw znalazł się Tomasz Staniek z PiS. - Nasze wątpliwości wynikały ze złych doświadczeń poprzedniej dzierżawy szpitala, na której stracili wszyscy - powiedział PAP Staniek.

Jego zdaniem na działalność szpitala nie można wyłącznie patrzeć "wyłącznie przez pryzmat zysku".

- Spółka, która podlega prawu handlowemu, spółka prywatna, musi być nastawiona na ten zysk. Nasze pytanie brzmi, skąd ten zysk wygeneruje nowy dzierżawca, skoro źródło finansowania (NFZ) się nie zmienia - podkreślił. Według Stańka istnieje niebezpieczeństwo redukcji zatrudnienia. - Zdrowie nie powinno podlegać wyłącznie ekonomii - podsumował.

Prezes "Centrum Dializa" Jacek Nowakowski powiedział PAP, że głównym zadaniem w tym momencie jest pomoc finansowa. - W najbliższych dniach wpłacamy 3 mln zł do kasy powiatu celem zabezpieczenia potrzeb finansowych szpitala i budżetu powiatu, a działalność rozpoczniemy od września, jeśli wszelkie formalności uda się dopiąć - zadeklarował.

W jego ocenie szpital w Opatowie nie jest w trudnej sytuacji ekonomicznej czy pracowniczej. Podstawowym problemem jest konkurencja o usługi medyczne.

- Ma bardzo dobrą infrastrukturę, to nowiuteńki obiekt, ale znajduje się w odległości 15-20 km od dużych szpitali o potencjale szpitali wojewódzkich (Ostrowiec Św., Sandomierz - PAP) i ze względu na tą konkurencję jego kontrakt jest stosunkowo niski, bo wynosi ok. 13 mln - zauważył Nowakowski. Z kolei kubatura i możliwość wykonywania usług medycznych są według niego bardzo szerokie.

- W tym przypadku chodzi o to, by rozwijać ten szpital, a nie zmieniać go czy restrukturyzować, to inne zadanie niż to, z którym się do tej pory spotykaliśmy - podkreślił Nowakowski.

Z tego powodu, dodał, "dużym wyzwaniem" będzie utrzymanie obecnych oddziałów, które się "dublują" w okolicznych miejscowościach. Zdaniem dzierżawcy w pierwszej kolejności warto poszerzyć działalność szpitala o zakład pielęgnacyjno-opiekuńczy.

 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum