Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia | 06-10-2010 21:45

Olsztyn: ratownicy nie odstawiają motocykli

Motokaretka, czyli wyposażona w sprzęt medyczny honda transalp miała jeździć do pacjentów z Olsztyna do końca września, ale z racji korzystnej pogody przedłużono ten termin o dwa tygodnie.

– Przez pięć miesięcy ratownik na motocyklu 29 razy udzielił pomocy medycznej, z tego 12 razy interweniował przy wypadkach komunikacyjnych – mówi Magdalena Zakrzewska, wicedyrektor Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego ds. lecznictwa w Olsztynie. – Pozostałe zdarzenia dotyczyły zasłabnięć i omdleń na ulicach lub w parkach.

Jej zdaniem to efektywność pracy motokaretki była wysoka, bo ratownik medyczny na motocyklu dyżurował tylko po 12 godzin w dni robocze i tylko kiedy nie padał deszcz.

Ważne jest jeszcze to, że potrzebuje on średnio 40 proc. mniej czasu na dojazd do chorego niż zwykła karetka. Poza tym koszty eksploatacji motocykla ratunkowego są dziesięciokrotnie niższe niż zwykłej karetki.

 

Więcej: www.gazeta.pl