Olsztyn: komercyjna działalność SPZOZ sposobem na niskie kontrakty i nadwykonania?

Autor: IB/Rynek Zdrowia • • 21 sierpnia 2009 10:33

Olsztyńskie szpitale czekają na rozliczenie przez NFZ tzw. nadlimitów. Ponieważ nie wiadomo czy i kiedy otrzymają pieniądze, ograniczają planowane zabiegi. I szukają innych rozwiązań, które ograniczą kolejki do deficytowych świadczeń i podreperują nadwyrężone finanse.

Olsztyn: komercyjna działalność SPZOZ sposobem na niskie kontrakty i nadwykonania?
Fot. Adobe Stock. Data Dodania: 16 grudnia 2022

Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Olsztynie, największa lecznica na Warmii i Mazurach, miała za 2008 r. około 8 mln zł nadwykonań. W br. tylko za I półrocze ma ich 9,5 mln zł.

- Fundusz zwrócił nam pieniądze za nadlimity tylko w zakresie kardiologii, neonatologii, położnictwa i intensywnej terapii, w sumie około 4 mln zł - mówi portalowi rynekzdrowia.pl Irena Kierzkowska, dyrektor olsztyńskiego WSS. - Na resztę poczekamy do końca roku. Decyzję co dalej, podejmiemy później.

Tymczasem na niektórych oddziałach, np. na ortopedii, okulistyce lub chirurgii naczyniowej, czas oczekiwania na zabieg może wydłużyć się nawet, jak podaje dyrektor Kierzkowska, do 3-4 lat. Pacjenci czekający w kolejkach na operację, która mogłaby rozwiązać ich problem, leczą się tymczasem zachowawczo, za co Fundusz również musi zapłacić, i powodują nadlimity w innych placówkach ochrony zdrowia.

Część spośród nich nie chce czekać i wybiera opcję wykonania zabiegu w innym województwie, w którym czas oczekiwania jest krótszy. Tyle tylko, że koszty leczenie „emigranta” także musi zwrócić Warmińsko-Mazurski Oddział Wojewódzki NFZ.

- Paradoksów jest sporo, dlatego - i w trosce o sytuację finansową szpitala, która wymaga obecnie czujności i kontroli - rozważamy uruchomienie od 2010 r. działalności komercyjnej w zakresie ortopedii i okulistyki - wyjaśnia Irena Kierzkowska. - Właśnie tam mamy największe kolejki. Pacjenci pytają nas o możliwość odpłatnych zabiegów, jest więc i zainteresowanie i potrzeba takiej działalności.

Dyrektor Kierzkowska dodaje, że nie trzeba przekształcać szpitala w spółkę, aby oferować płatne świadczenia: z dostępnych interpretacji prawnych renomowanych kancelarii prawnych wynika, że pacjent ma prawo zapłacić za usługę medyczną, jeżeli nie może jej otrzymać w ramach powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego.

- Rozpoczęliśmy już wstępne rozmowy na ten temat z olsztyńskim NFZ - wyjaśnia dyrektor Kierzkowska. - Może się zdarzyć, że pacjent przyjdzie do Funduszu z fakturą i zażąda zwrotu pieniędzy za wykonane odpłatnie świadczenie, dlatego chcemy dopracować wszystko tak, aby nie było kolizji prawnych. Potrzebne będą także pewne zmiany w umowach z płatnikiem.

Co na to olsztyński NFZ?

- Każda placówka posiadająca umowę z NFZ może świadczyć usługi komercyjne, jeżeli nie koliduje to z umową zawartą z Funduszem oraz z prawem - informuje portal rynekzdrowia.pl Aleksandra Kuczko z WM OW NFZ.

I dodaje, że wartość świadczeń ponadlimitowych w szpitalach województwa warmińsko-mazurskiego za okres styczeń-czerwiec 2009r. wynosi ponad 63 mln zł. W sierpniu w wyniku podziału nadwyżki Funduszu za 2008 r. WM OW NFZ otrzymał z Centrali Funduszu środki w wysokości 51 mln zł.  Zostaną one rozdysponowane w następujący sposób: 28 840 tys. zł otrzyma POZ, 21 678 tys. zł zostanie przeznaczone na leczenie szpitalne (świadczenia nielimitowane i ratujące życie) i 500 tys. zł na zaopatrzenie ortopedyczne.

- Obecnej nie mamy żadnych informacji o ewentualnych dodatkowych środkach finansowych - podkreśla Aleksandra Kuczko. - Gdyby się jednak pojawiły, w pierwszej kolejności opłacone zostałyby świadczenia ponadlimitowe ratujące życie.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
    PARTNER SERWISU
    partner serwisu

    Najnowsze