Katarzyna Lisowska/Rynek Zdrowia | 06-11-2012 06:20

Nowi klienci, nowe inwestycje: prywatny sektor ochrony zdrowia ma się coraz lepiej

Kryzys zmusza wprawdzie Polaków do ograniczania wydatków, okazuje się jednak, że na zdrowiu nie oszczędzamy i coraz częściej szukamy pomocy w prywatnych lecznicach. Największe firmy tego sektora ochrony zdrowia nie narzekają na brak klientów: realizują nowe inwestycje i zapowiadają otwieranie kolejnych placówek.

Adam Rozwadowski, prezes zarządu Centrum Medycznego Enel-Med S.A. podkreśla w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl, że liczba pacjentów korzystających z usług CM Enel-Med systematycznie rośnie.

- W I półroczu 2012 r. odnotowaliśmy wzrost sprzedaży niemal we wszystkich segmentach naszej działalności, np. w segmencie abonamentów i ubezpieczeń dynamika wyniosła 16 proc., w obszarze Fee For Service firmowym - 12 proc., w segmencie Fee For Service indywidualnym - 4 proc., a w obszarze diagnostyki obrazowej aż 28 proc. - mówi prezes Rozwadowski.

Przybywa klientów
Pacjenci CM Enel-Med najczęściej korzystają z konsultacji internisty, ortopedy i ginekologa, a w ramach badań - z tomografii komputerowej i rezonansu magnetycznego. W przypadku rezonansu, w ostatnim półroczu odnotowano wzrost o 31 proc. w stosunku do analogicznego okresu ub. r.

Rosnące zainteresowanie usługami sektora prywatnego nie jest niczym zaskakującym w sytuacji, gdy publiczny system ochrony zdrowia ma problemy.  Biorąc pod uwagę, że na badanie rezonansem magnetycznym - jak wynika z danych NFZ - np. w województwie dolnośląskim trzeba czekać około 20 dni, a w lubuskim nawet do 60. dni, nie dziwi, że pacjenci wybierają badania odpłatne, ale możliwe do wykonania niemal natychmiast.

Prognozy na kolejne lata również zapowiadają dla Enel-Med czas prosperity, bo jak informuje Adam Rozwadowski, do grona jego klientów dołączyły znane marki jak: Grupa Aviva oraz Coca Cola HBC Polska.

Równie dobrą sytuacją może pochwalić się Grupa Lux Med. Prezes Anna Rulkiewicz nie ukrywa rosnącego zainteresowania zarówno pakietami dla klientów korporacyjnych, jak i planami opieki medycznej stworzonymi specjalnie z myślą o klientach indywidualnych.

- Rozbudowaliśmy ofertę dla klientów indywidualnych, uruchomiliśmy 11 zróżnicowanych Planów Opieki Medycznej. Przygotowaliśmy propozycje dla dzieci, dorosłych oraz seniorów. Mamy zarówno plany oparte o system współpłacenia, jak i abonamenty w pełni przedpłacone z dodatkowym dostępem do sieci placówek współpracujących - mówi  Anna Rulkiewicz.

Pacjenci Lux Med-u najczęściej korzystają z porad lekarzy internistów, ginekologów, pediatrów i okulistów, najczęstszym badaniem jest natomiast USG.

Dobre prognozy
Obecnie na leczenie poza publiczną ochroną zdrowia Polacy wydają rocznie blisko 30 mld zł: najwięcej na usługi stomatologiczne, diagnostykę, wizyty u lekarzy rodzinnych i w poradniach specjalistycznych.

Biorąc pod uwagę zapowiedzi dotyczące nakładów NFZ na świadczenia opieki zdrowotnej w 2013 r., należy się spodziewać jeszcze dłuższych kolejek do specjalistów w publicznych lecznicach i w efekcie - większego zainteresowania ofertą prywatnych placówek.

Z raportu "Rynek prywatnej opieki zdrowotnej w Polsce 2012. Prognozy rozwoju na lata 2012-2014" opublikowanego przez PMR Publications wynika, że w 2011 r. wartość rynku prywatnej opieki zdrowotnej wzrosła o około 7 proc. w stosunku do poprzedniego roku i sięgnęła 30,8 mld zł . Według prognoz PMR, rynek będzie się rozwijał w tempie około 5 proc. średniorocznie. Dynamika wzrostu, w związku ze stopniową poprawą ogólnej sytuacji ekonomicznej, będzie (w świetle tych prognoz) najwyższa w 2014 r. Wartość rynku zbliży się wówczas do 36 mld zł, zatem w porównaniu do 2005 r. ulegnie podwojeniu.

Załatwią "od ręki"
Skąd ta popularność prywatnych lecznic? Według sondażu CBOS, Polacy nie mają najczęściej pozytywnych doświadczeń związanych z publiczną ochroną zdrowia i znacznie lepiej oceniają  prywatne usługi medyczne.

Z danych CBOS wynika, że w I półroczu br. korzystanie ze świadczeń zdrowotnych poza powszechnym ubezpieczeniem zdrowotnym deklarowała blisko połowa Polaków. 66 proc. osób, które z takich usług skorzystały przynajmniej raz, uzasadniło swoją decyzję krótszym czasem oczekiwania na wizytę. W 78 proc. przypadków wskazywały na ten aspekt osoby korzystające z usług specjalistów i w 74 proc. przypadków osoby korzystające z pracowni diagnostycznych.

Co piąta osoba uzasadniła wybór sektora prywatnego ze względu na: dogodniejsze godziny przyjęć, większe kompetencje lekarzy i osób wykonujących badania, przekonanie, że na prywatnych wizytach lekarze bardziej się starają (po 22 proc.). Inni decydowali się na wydanie pieniędzy  w prywatnej lecznicy, ponieważ NFZ nie refunduje usług, z których musieli skorzystać (20 proc.). Na możliwość załatwienia wszystkiego "od ręki" podczas jednej wizyty wskazało 18 proc. ankietowanych.